Fundusze pomogą uzyskać kredyt

Monika Niewinowska
29-01-2003, 00:00

Najistotniejszą przeszkodą blokującą rozwój małych i średnich przedsiębiorców jest, w ich zgodnej opinii, utrudniony dostęp do kapitału. Wynika to najczęściej z braku zabezpieczeń wymaganych przez banki przy udzielaniu kredytu.

Problemowi temu zaradzić ma sieć funduszy poręczeń kredytowych. W Polsce funkcjonuje ich 34. Większość na rynkach lokalnych, poręczając kwoty do 100-150 tys. zł.

Firmy mające większe potrzeby powinny szukać pomocy w Krajowym Funduszu Poręczeń Kredytowych, działającym przy Banku Gospodarstwa Krajowego. Podpisał on umowy współpracy z ponad 20 dużymi bankami, posiadającymi oddziały w całej Polsce.

Z usług Funduszy Poręczeń Kredytowych (FPK) warto jest korzystać z kilku powodów. Pierwszym i podstawowym jest oczywiście uzyskanie poręczenia części kredytu. Z reguły fundusze decydują się na zabezpieczenie maksymalnie od 50 do 80 proc. kwoty pożyczki. Dzięki ścisłej współpracy z bankami, fundusze mogą wynegocjować korzystne warunki kredytowania.

— Negocjujemy na przykład wysokość oprocentowania. Podczas gdy rynkowa stopa sięga bliska 20 proc., nasi klienci uzyskują kredyty nawet na 5 proc. — mówi Robert Madejski z funduszu poręczeniowego przy Stowarzyszeniu Inicjatyw Społeczno-Gospodarczych w Karlinie.

Przedsiębiorcy, którzy uzyskali kredyt dzięki poręczeniu z FPK, wskazują i inne korzyści.

— Gdy rok temu rozmawiałem z bankiem o kredycie, patrzono na mnie z dużą nieufnością. Gdy zwróciłem się z tym samym pytaniem mając poręczenie, dyrektor od razu zdecydował się dać mi kredyt — opowiada Robert Osipa, właściciel firmy kowalstwa artystycznego APISO z Nowej Sarzyny pod Leżajskiem.

Dzięki temu firma zdobyła nowych odbiorców wyrobów w Szwecji i we Francji.

— Pracownicy FPK w Leżajsku pomogli mi uporać się z papierkową robotą — podkreśla Robert Osipa.

Poręczenie kredytowe wciąż jeszcze bywa mylone np. z pożyczką. Niektórzy sądzą natomiast, że FPK dysponują środkami przeznaczonymi na spłatę zaciągniętych kredytów.

— Usługi funduszy poręczeń kredytowych przeznaczone są dla firm posiadających zdolność kredytową, które nie mogą uzyskać pieniędzy z banku ze względu na brak zabezpieczeń kredytu. Nie każdy, kto się zgłosi, otrzyma środki — podkreśla Sławomir Gumiński, prezes Krajowego Stowarzyszenia Funduszy Poręczeniowych i Funduszu Poręczeniowego Nida w Nidzicy.

Podkreśla, że uzyskanie poręczenia bywa pomocne, szczególnie dla przedsiębiorców nieznanych jeszcze bankom.

— Znaczna część funduszy ma charakter lokalny. Działają w stosunkowo małych społecznościach, w których wszyscy się znają. Mają więcej narzędzi pozwalających na określenie wiarygodności klientów — dodaje Sławomir Gumiński.

Sławomir Gumiński wskazuje na dużą rolę banków w propagowaniu usług funduszy poręczeniowych. Przedsiębiorcy często nie wiedzą o takiej możliwości.

— Konsultanci w bankach powinni podpowiadać takie możliwości. Często sami jednak o nich nie wiedzą — narzeka Sławomir Gumiński.

— Nie wszyscy pracownicy banków mają wystarczającą wiedzę na temat funduszy. Bywa, że nawet zapytani o taką możliwość, nie potrafią udzielić odpowiedzi. O takich przypadkach przedsiębiorcy powinni informować BGK, który na pewno zainterweniuje — przekonuje Tomasz Szypuła, dyrektor departamentu Krajowego Funduszu Poręczeń Kredytowych BGK.

Bankowcy zapowiadają poprawę. Coraz więcej banków ma umowy współpracy z funduszami poręczeniowymi.

— Mamy umowy z kilkoma funduszami. Do naszej oferty kredytowej załączony jest zapis o tym, że każdy klient może uzyskać poręczenie w funduszu. Podane są również adresy współpracujących z nami instytucji — mówi Sebastian Łuczak z banku Pekao SA.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Monika Niewinowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Fundusze pomogą uzyskać kredyt