Fundusze z UE dają o sobie znać

JKW
opublikowano: 18-07-2008, 00:00

Pieniądze z Brukseli rozpędzą naszą gospodarkę. Chyba że silny złoty będzie dalej zżerał nam unijną pomoc.

Pieniądze z Brukseli rozpędzą naszą gospodarkę. Chyba że silny złoty będzie dalej zżerał nam unijną pomoc.

Fundusze unijne działają. Gdyby nie one, dynamika polskiego PKB w minionym roku byłaby niższa od osiągniętej o 0,6 pkt procentowego (wyniosłaby 6 proc. zamiast 6,6 proc.) — wynika z badań przeprowadzonych na zlecenie Ministerstwa Rozwoju Regionalnego (tzw. modelu MaMoR2).

— To prawdziwy sukces. Widać, że polska gospodarka korzysta na pieniądzach z Brukseli — mówi Danuta Hübner, unijna komisarz ds. polityki regionalnej.

A będzie jeszcze lepiej. Przez najbliższe 7 lat każdego roku fundusze unijne będą podnosić naszą dynamikę PKB średnio o blisko 1 pkt procentowy. Poprawa ma być widoczna też na rynku pracy. Z badań wynika, że dzięki pieniądzom z UE stopa bezrobocia w ciągu kilku lat spadnie o 3,3 pkt procentowego (w maju wynosiła 10 proc.), a pracę znajdzie prawie 600 tys. bezrobotnych.

Plany te może jednak pokrzyżować szybko umacniający się złoty. Przez niego od początku tego roku przyznana Polsce kwota w przeliczeniu na złote stopniała o 29 mld zł (w styczniu wynosiła 245 mld zł, obecnie tylko 216 mld zł). Autorzy prognozy zakładają jednak, że obecne tempo umacniania waluty nie będzie trwało wiecznie.

— W perspektywie kilku lat należy spodziewać się, że złoty będzie zarówno zyskiwał, jak i tracił na wartości. Zakładamy więc pewne umocnienie, ale znacznie słabsze od tego z ostatnich miesięcy: w roku 2014 euro będzie kosztować 3,20- -3,25 zł — mówi Tomasz Kaczor z Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową, twórca badań

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JKW

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu