Czytasz dzięki

Fundusze zniwelowały wpływ spadku kursu PKN Orlen na WIG20

(Artur Szymański)
opublikowano: 07-09-2005, 17:19

Jeśli ktoś nie wierzył, że warszawską giełdą można sterować ręcznie i dowolnie „ustawiać” poziomy zamknięć indeksów, to złudzeń pozbawiły ostatnie sekundy środowej sesji. A oto co się wydarzyło. Ostatnie pół godziny notowań przyniosło duży, bo prawie 3-proc., spadek wartości akcji PKN Orlen.

Jeśli ktoś nie wierzył, że warszawską giełdą można sterować ręcznie i dowolnie „ustawiać” poziomy zamknięć indeksów, to złudzeń pozbawiły ostatnie sekundy środowej sesji.

A oto co się wydarzyło. Ostatnie pół godziny notowań przyniosło duży, bo prawie 3-proc., spadek wartości akcji PKN Orlen. To oczywiście pociągnęło za sobą adekwatny ruch w dół indeksu WIG20, jako że płocka firma ma największy udział (15,75 proc.) w portfelu indeksu.

Tuż przed zamknięciem najważniejszy indeks notował więc około 1-proc. spadek, jaskrawo kontrastujący ze zwyżkującymi indeksami giełd zachodnioeuropejskich. Zamknięcie na tak niskim poziomie pozostawiłoby po sesji fatalne wręcz wrażenie. Spokojna do tej pory korekta mogłaby się rozwinąć w coś znacznie bardziej niebezpiecznego. Najwidoczniej scenariusz rozkręcenia spirali spadków nie jest na rękę funduszom, które postanowiły coś z tym zrobić. Zabrało im to raptem kilka sekund.

Wystarczyło kilka większych transakcji na fixingu, by kursy kilku spółek z minusów jednym ruchem wyszły na spore plusy. Dotyczyło to: GTC, który zakończył dzień 2,9-proc. zwyżką, choć tuż przed 16:10 akcje były wyceniane o 2 zł mniej niż we wtorek; Telekomunikacji Polskiej, którą podpompowano o 1,8 proc. na zamknięciu, mimo że tuż przed nim spółka była na „zerze”; Pekao SA cudownie zwyżkującego z niewielkiego minusa na ponad 1-proc. plus, a także Banku BPH, który w mgnieniu oka zwiększył wartość o 2,6 proc.

Poczynione zabiegi sprawiły, że WIG20 na fixingu jednym ruchem odrobił sporą 25-pkt stratę wychodząc na 0,05-proc. plus. Tyle szczęścia nie mieli posiadacze długich pozycji na rynku kontraktów terminowych. Futures na WIG20 spadały w końcówce równo z indeksem i zakończyły 0,69-proc. stratą. Tym samym ujemna baza, którą w ciągu dnia udało się zmniejszyć do około 10 pkt, w końcówce znów wzrosła do absurdalnych 40 pkt.

Impuls do sprzedaży akcji PKN Orlen dała agencja ratingowa Fitch pisząc, że ewentualne przejęcie Tuprasu przez Orlen (w konsorcjum z tureckim Zorlu), mogłoby zagrozić wypłacalności Orlenu, o ile spółka finansowałaby transakcję długiem. Fitch nie jest też przekonany o znaczących korzyściach ekonomicznych poza geograficzną dywersyfikacją działalności wynikających z próby przejęcia tureckiej rafinerii przez płocki koncern.

Po wtorkowym wzroście kursu Poligrafii o 94 proc., środa przyniosła spadek o 17 proc. Zapędy spekulantów mogła ochłodzić informacja, że ostatnim ruchom kursu spółki przygląda się Komisja papierów Wartościowych i Giełd. Także zarząd spółki przestrzegł inwestorów, że ostatnie zmiany ceny akcji mogą być wynikiem „nieuzasadnionej spekulacji”.

O prawie 7 proc. potaniały walory Mostostalu Zabrze, bo gliwicki sąd rejonowy wyłączył z masy upadłościowej spółki pakiet około 18 proc. akcji Przedsiębiorstwa Robót Inżynieryjnych i nakazał przekazanie ich Bankowi Gospodarstwa Żywnościowego. AS

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Artur Szymański)

Polecane