Funt silniejszy słabością złotego

Rozmawiał: Kamil Zatoński
19-09-2017, 22:00

Trzy pytania do… Marka Rogalskiego, głównego analityka DM BOŚ

1 Po dynamicznym wybiciu kurs GBP/ PLN trochę spadł. Zmiana oczekiwań wobec stóp procentowych została już zdyskontowana?

Zobacz więcej

Marek Rogalski ARC

Zwyżka kursu została zatrzymana, bo z poniedziałkowego wystąpienia Mark Carneya, szefa Banku Anglii, wynika, że dojdzie do podwyżki stóp procentowych, ale to nie będzie początek cyklu zacieśniania polityki pieniężnej, ale dostosowanie kosztu pieniądza do obecnej sytuacji. Carney zwrócił uwagę na ryzyko, jakim dla inflacji jest brexit. Jego zdaniem może dojść do wzrostu wskaźnika cen, ale będzie to sztuczne, jednorazowe podbicie, dlatego też podwyżka stóp również może mieć jednorazowy charakter.

2. Wśród wydarzeń, które mogą mieć wpływ na notowania funta, wymienia się przemówienie Theresy May we Florencji, zaplanowane na najbliższy piątek. Czego mogą się spodziewać uczestnicy rynku?

Przemówienie Theresy May może być najważniejszym od stycznia tego roku. Rynek oczekuje, że premier Wielkiej Brytanii przedstawi program brexitu, którego będzie później broniła na kongresie partii. Już 25 września powrót do negocjacji w sprawie warunków wyjścia Zjednoczonego Królestwa z Unii Europejskiej. Ten temat rozgrywano na rynku już wcześniej, zakładając przyspieszenie negocjacji. Najważniejsze jest to, jaki będzie rachunek za brexit, czyli kwota, jaką Wielka Brytania zapłaci za wyjście. Kwoty były rozbieżne. Boję się o to, co powie Theresa May. Może być łagodniejsza, ale nie na tyle, by przełamać impas. Funt już sporo zyskał, ale nie uważam, by była to zmiana długoterminowego trendu spadkowego, ale raczej większa korekta.

3 Czy bardziej prawdopodobne jest, że na koniec roku funt będzie kosztował 5 zł, czy 4,6 zł?

Uważam, że notowaniom GBP/PLN trudno będzie na dłużej wyjść powyżej 5 zł. Może się to zdarzyć, ale najbardziej prawdopodobny scenariusz jest taki, że kurs będzie wahał się w przedziale 4,8-5 zł, a będzie tym wyższy, im większa będzie słabość złotego. To nie jest wykluczone pod koniec roku, ale nie spodziewam się, by nasza waluta osłabiła się na tyle, by bariera 5 zł została wyraźnie przekroczona. Szanse na spadek kursu funta do 4,6 zł są małe. Rynek musiałby założyć tyko jedną podwyżkę, a ponadto potrzebne byłoby spore umocnienie złotego, na co moim zdaniem niewiele wskazuje.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rozmawiał: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Funt silniejszy słabością złotego