Futures lepsze niż indeks

Sebastian Gawłowski
20-05-2004, 00:00

O ile we wtorek rynek futures rósł wolniej niż kasowy, o tyle w środę sytuacja się odwróciła. Kontrakty na WIG20 zakończyły dzień 1,94-proc. wzrostem. Indeks zyskał tylko 1,27 proc.

Sesja miała dość ciekawy przebieg. Zaczęła się 1,2-proc. wzrostem przy sporym obrocie. Podobnie jak przy zamknięciu wtorkowym wzrostowi towarzyszyła malejąca liczba otwartych pozycji (LOP). Z trudem, ale jednak udało się pokonać opór na 1681 pkt i to — już przy rosnącej LOP — otworzyło drogę do kolejnego przystanku 9 pkt wyżej. Ten poziom okazał się jednak za mocny, podobnie jak bariera 1676 pkt dla indeksu. Niepowodzenie zniechęciło kupujących, władzę nad rynkiem przejęli posiadacze krótkich pozycji. Przy ciągle rosnącej liczbie otwartych pozycji rynek szybko spadł do poziomu otwarcia.

Do głębszej przeceny podaż nie chciała doprowadzić. Ostatnie pół godziny stało pod znakiem odrabiania strat i zamykania krótkich pozycji. Handel zakończył się tuż nad przebitym ponownie poziomem porannego oporu 1681 pkt. Baza między futures a indeksem wzrosła z 3 do 15 pkt.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sebastian Gawłowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Futures lepsze niż indeks