Fuzje w centrum uwagi

KZ, ABT
22-03-2006, 00:00

Jedna fuzja wiosny nie czyni. Lekkiej lekko nie będzie.

Najciekawszym wydarzeniem w branży w tym roku może być ewentualna fuzja Vistuli i Wólczanki. Największym beneficjentem połączenia będą akcjonariusze, którzy zyskają firmę o przychodach najprawdopodobniej wyższych niż prosta suma sprzedaży poszczególnych spółek i potencjalnie wyższych zyskach, być może nawet o 25-35 proc. w kolejnym roku. Gdyby więc połączenie obu podmiotów doszło do skutku, pod koniec roku można się spodziewać, że inwestorzy będą dyskontować spodziewaną wyraźną poprawę ich sytuacji finansowej.

Z połączenia obu spółek mogą wyniknąć trzy podstawowe korzyści: Vistula ma dużo wolnej gotówki, dzięki której udałoby się spłacić wysoko oprocentowane obligacje Wólczanki. Fuzja powinna także przynieść ograniczenie kosztów organizacyjnych, związanych głównie z prowadzeniem centrali obu firm. Docelowo mogłoby to być nawet kilka milionów złotych rocznie. Trzeci obszar potencjalnych oszczędności to zmniejszenie i zracjonalizowanie nakładów na logistykę czy najem powierzchni, a także wspólne inwestycje, zakupy tkanin czy koszty marketingu.

Przy tym spółki nie są na tyle duże, aby połączenie mogło spowodować trudności w zarządzaniu, jak to się czasem dzieje w przypadku fuzji dwóch dużych organizmów. Vistula i Wólczanka praktycznie nie konkurują także ze sobą, nie będzie więc kłopotu choćby z zamykaniem części salonów. KZ, ABT

Marcin Materna, doradca inwestycyjny Millennium DM

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KZ, ABT

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / / Fuzje w centrum uwagi