Gazieta: Mróz rozwiewa legendę o Rosji jako supermocarstwie energetycznym

Polska Agencja Prasowa SA
20-01-2006, 11:05

Jeśli w czasie kampanii fińskiej w 1939 roku mrozy rozwiały legendę o niezwyciężoności Armii Czerwonej, to w 2006 roku arktyczne wiatry mogą nie pozostawić kamienia nakamieniu w ambitnym projekcie przekształcenia Rosji w supermocarstwo energetyczne - zauważa w piątek moskiewska "Gazieta".

Jeśli w czasie kampanii fińskiej w 1939 roku mrozy rozwiały legendę o niezwyciężoności Armii Czerwonej, to w 2006 roku arktyczne wiatry mogą nie pozostawić kamienia nakamieniu w ambitnym projekcie przekształcenia Rosji w supermocarstwo energetyczne - zauważa w piątek moskiewska "Gazieta".

"Ledwie Władimir Putin proklamował Rosję supermocarstwem, tym razem naftowo-gazowym, a już okazało się, że rosyjski prezydent nadepnął na bumerang. Supermocarstwowość odezwała się brakiem paliw i mocy, przekształcających je w ciepło i światło" - pisze dziennik.

"Gazieta" przypomina, że "Moskwa znów ogranicza eksport surowców energetycznych - tym razem z powodu nadzwyczajnej sytuacji, powstałej w jej energetyce w wyniku wyjątkowych styczniowych chłodów". "Bynajmniej nie najsilniejsze mrozy zmusiły rząd do uruchomienia strategicznych rezerw paliw, co zwykle czyni się albo w czasie wojny, albo w czasie porównywalnych do wojny klęsk żywiołowych" - podkreśla dziennik.

"Dzisiaj - podobnie jak w pierwszej fazie II wojny światowej - okazało się, że Rosja nie jest w stanie sama się ogrzać. Jej energetyka nie ma wystarczających rezerw, aby obronić obywateli przed nieoczekiwanym i wiarołomnym atakiem mrozów" - konstatuje "Gazieta".

"Jeszcze niedawno prezydent Putin obiecywał światu stabilne dostawy surowców energetycznych, a dzisiaj rosyjscy energetycy mówią o braku rezerwowych mocy dla ogrzania domów mieszkalnych, szkół i zakładów przemysłowych nie gdzieś w świecie, lecz w samej Rosji" - pisze dziennik.

"W czwartek na posiedzeniu sztabu kryzysowego w (koncernie elektroenergetycznym) RAO JES jego prezes Anatolij Czubajs poinformował o wprowadzeniu ograniczeń na dostawy prądu dla odbiorców w regionie moskiewskim. Przy czym - w niektórych rejonach Moskwy i obwodu moskiewskiego podstacje energetyczne pracują na maksimum swoich możliwości technicznych lub nawet z przeciążeniem" - wskazuje "Gazieta".

"Oznacza to, że w istocie rzeczy system energetyczny stolicy wisi na włosku. Nawet najmniejsza awaria sieci cieplnej lub elektroenergetycznej może spowodować reakcję łańcuchową wyłączeń prądu w całej środkowej Rosji" - podkreśla dziennik.

"Gazieta" zwraca uwagę, że "konieczność sięgnięcia po wojenno-strategiczne rezerwy paliw powstała po triumfalnych raportach rządu o pełnej gotowości +wielkiej+ energetyki do zimy 2005-06".

Jerzy Malczyk

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Gazieta: Mróz rozwiewa legendę o Rosji jako supermocarstwie energetycznym