Gazociąg Nabucco może wyprzedzić South Stream

DI, PAP
02-06-2011, 18:46

Pomimo przeszkód gazociąg Nabucco, który ma  zaopatrywać Europę w kaspijski gaz, będzie ukończony - uważa ekspertka z  European Policy Center, Amanda Paul. Jej zdaniem Nabucco może nawet wyprzedzić rosyjski South Stream, postrzegany jako konkurencja Nabucco.

8 czerwca w tureckim mieście Kayseri mają zostać podpisane porozumienia o wsparciu dla budowy gazociągu Nabucco, który powinien zmniejszyć uzależnienie Europy od rosyjskiego gazu. Budowa ma się rozpocząć w 2013 roku, a od 2017 roku rurociągiem ma popłynąć gaz z rejonu Morza Kaspijskiego, przez Turcję, Rumunię i Bułgarię do Europy Środkowej.

Z kolei zainicjowany przez Gazprom South Stream jest postrzegany jako odpowiedź Rosji na próby uniezależnienia się UE od dostaw z tego kraju. Rurociąg ma zaopatrywać w rosyjski gaz zachodnią i południową część Europy.

"Nie mam wątpliwości, że w pewnym momencie South Stream powstanie, ale jestem w stanie sobie wyobrazić, że Nabucco wyprzedzi ten projekt" - powiedziała PAP Amanda Paul.

"South Stream prawie podwoił ostatnio swoją przewidywaną przepustowość (do 62 mld metrów sześciennych gazu rocznie), ale pozostaje bardzo niejasne, z jakich złóż ten gaz będzie pochodzić. To od zawsze był projekt polityczny" - podkreśliła. Jej zdaniem nie należy postrzegać projektów Nabucco i South Stream jako konkurencyjnych.

26 maja konsorcjum South Stream zorganizowało seminarium w Brukseli, w którym udział wziął m.in. szef Gazpromu Aleksiej Miller. Przekonywał, że South Stream jest szansą dla Europy na stabilne dostawy gazu i zapewniał, że projekt jest realizowany zgodnie z harmonogramem, a dostawy są zapewnione.

W swojej prezentacji konsorcjum South Stream wskazywało, że dwie trzecie przepustowości gazociągu zaspokoją potrzeby UE, a jedna trzecia to "okazjonalna dodatkowa ilość". Docelową przepustowość, dwa razy większą od Nabucco, South Stream ma osiągnąć pod koniec 2018 roku. Komentatorzy uważają, że tak duża skala projektu South Stream to próba storpedowania Nabucco.

Zdaniem Amandy Paul, projekt Nabucco "ma szansę się zmaterializować". "Ten projekt nie zniknie, zbyt wiele oczekiwań towarzyszyło jego uruchomieniu. Opóźnienia spowodowały, że przestano wierzyć w Nabucco. Powodem były też zbyt duże oczekiwania krajów UE u zarania projektu" - powiedziała ekspertka.

"Myślę jednak, że bez wątpienia będzie on ukończony, pomimo przeszkód związanych m.in. ze znalezieniem źródeł dostaw. Odpowiednie kroki zostały podjęte i gaz z Turkmenistanu umożliwi funkcjonowanie Nabucco" - dodała. Turkmenistan długo nie odpowiadał na inicjatywy UE w sprawie zapewnienia dostaw dla Nabucco, natomiast deklarował dostawy ze swoich złóż Azerbejdżan.

Paul wyraziła nadzieję, że wysiłki w celu realizacji Nabucco będzie kontynuować polska prezydencja. "Realizowane projekty w ramach południowego korytarza dostaw są kluczowe dla krajów tego regionu, zwłaszcza Polski. Mam nadzieję, że polska prezydencja będzie kontynuować wysiłki, by posunąć do przodu te przedsięwzięcia" - podkreśliła.

Pierwsza z czterech podmorskich nitek South Stream ma zacząć pompować gaz pod koniec 2015 roku (ok. 16 mld metrów sześciennych gazu rocznie). Gazociąg ma prowadzić z Rosji po dnie Morza Czarnego do Bułgarii, gdzie podzieli się na dwie nitki: północną - do Austrii i Słowenii przez Serbię i Węgry oraz południową - do Włoch przez Grecję. Rosja podpisała już wstępne porozumienia z Bułgarią, Węgrami i Turcją w sprawie gazociągu South Stream. Kraje te są jednocześnie włączone w projekt Nabucco.

Problemem dla South Stream mogą się okazać unijne przepisy tzw. trzeciego pakietu energetycznego, które wymagają rynkowego dostępu do gazociągów przesyłowych, na co nie chcą przystać Rosjanie. Szef Gazpromu podczas majowego seminarium w Brukseli przekonywał UE do dialogu w tej sprawie. Agencja AFP donosiła, że w reakcji na to unijny komisarz ds. energii Guenther Oettinger opuścił seminarium.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Energetyka / Gazociąg Nabucco może wyprzedzić South Stream