Czytasz dzięki

Gazowa nadzieja na poprawę klimatu

POL
opublikowano: 13-05-2020, 22:00

Technologie wodorowe przesuwają się ku centrum zainteresowania energetyki. Droga do zrealizowania rewolucji wodorowej prowadzi przez kosztowne badania, pilotaże, atesty i próby, wymaga porozumień i kooperacji.

Komisja Europejska jest zdeterminowana w dążeniu do przekształcenia Europy w pierwszy na świecie kontynent neutralny dla klimatu. Cel ten chce osiągnąć do 2050 r. Strategia przemysłowa Komisji Europejskiej zakłada alians podmiotów publicznych i prywatnych na rzecz produkcji czystego wodoru „Clean Hydrogen Alliance”. Technologie wodorowe budzą nadzieję na wypełnienie aspiracji użytkowania zielonej energii na szeroką skalę i zdynamizowania polityki klimatycznej New Green Deal.

Polska ma szansę na dokonanie wodorowej rewolucji w energetyce,
ponieważ jest jednym z dużych producentów wodoru — zajmuje pod tym względem
piąte miejsce na świecie.
Zobacz więcej

DUŻY POTENCJAŁ:

Polska ma szansę na dokonanie wodorowej rewolucji w energetyce, ponieważ jest jednym z dużych producentów wodoru — zajmuje pod tym względem piąte miejsce na świecie. AdobeStock

Brakujące ogniwo

W marcu 2020 r. przed ogólnounijnym sojuszem wodorowym Komisja Europejska postawiła dwa cele — doprowadzenie do obniżenia emisyjności gospodarki na Starym Kontynencie i uniezależnienie Europy od monopolistycznych praktyk największych na świecie producentów ropy, którzy są skupieni w OPEC, i od Rosji. Jednocześnie zapowiedziała wsparcie wodorowego partnerstwa kwotą 8,3 mld EUR w nowym budżecie UE na lata 2021-27. Na początek udział w sojuszu zadeklarowało 7 krajów unijnych i 17 firm.

Tudor Constantinescu, główny doradca KE ds. energii, jest pełen optymizmu — uważa, że wodór może się okazać brakującym ogniwem transformacji energetycznej. W jaki sposób? Przez wsparcie procesów eliminacji węgla i paliw kopalnych z produkcji przemysłowej i ciężkiego transportu — lotnictwa, samochodów ciężarowych i przewozów morskich.

Komisja Europejska chce więc, by już w ciągu najbliższej dekady wodór stał się realną alternatywą dla paliw kopalnych i narzędziem obniżenia emisji, zwłaszcza w tych sektorach gospodarki, w których za pomocą innych metod jest to trudne — w produkcji stali i w budownictwie. Jednocześnie dostrzega wyzwania, z jakimi trzeba się zmierzyć. Główną trudność stanowią wysokie obecnie koszty użytkowania technologii wodorowych.

Thierry Breton, komisarz ds. przemysłu, podkreśla z kolei, że umiejętne zarządzanie procesami cyfryzacji i dekarbonizacji, a także unikanie przez Europę zewnętrznych zależności w nowym kontekście geopolitycznym wymaga radykalnych zmian. Jednocześnie domaga się, by zacząć zmiany od zaraz.

Strumienie kapitału

Technologie wodorowe przesuwają się obecnie ku centrum zainteresowania energetyki. Są przedmiotem badań, testów, pilotaży realizowanych kosztem dużych nakładów finansowych w USA, Japonii i krajach Europy Zachodniej.

Zainteresowanie energetyki wodorem wynika z jego zalet. Reagując z tlenem, wodór uwalnia znaczną ilość energii, co nie łączy się z żadnym zanieczyszczeniem środowiska, a jedynym produktem reakcji jest woda. Jest to o tyle interesujące, że już odkryto metody przetwarzania energii reakcji wodoru z tlenem na energię elektryczną w ogniwach paliwowych — są one stosunkowo proste. Na dodatek możliwości wytwarzania wodoru metodami bezemisyjnymi i niskoemisyjnymi czynią ten pierwiastek potencjalnie łatwo dostępnym, a obecne zdolności do magazynowania wodoru są znacznie większe niż do składowania energii elektrycznej.

Zachęt jest wystarczająco dużo, a perspektywa dojścia do rewolucyjnego przełomu w energetyce na tyle atrakcyjna, że strumienie kapitału inwestycyjnego płyną. Środki zasilają przede wszystkim badania, a te w pierwszym rzędzie dotyczą dywersyfikacji źródeł pozyskiwania wodoru, by koszt uzyskiwania paliwa był co najmniej porównywalny z kosztem paliw kopalnych (ropy naftowej, gazu ziemnego, węgla) uzyskiwanych kosztem prac górniczych. Nie mniejsze wydatki idą na rozwój metod przechowywania wodoru i stworzenia bezpiecznej technologii przesyłania go. Badania dotyczą też możliwości wykorzystania wodoru w elektrowniach dla uzyskania wysokoefektywnej produkcji energii.

Przemysł wodorowy

Polska nie chce pozostawać w ogonie wyścigu o uruchomienie energetycznych ogniw wodorowych. W rządzie pojawił się nowy resort, którego funkcje skupione są na dążeniu do realizacji celów klimatycznych.

— Przyszłość wytwarzania energii i ciepła należy do OZE — wyznaje Ireneusz Zyska, pełnomocnik rządu ds. OZE, organu opiniodawczo-doradczegoministra klimatu. Polska ma, jego zdaniem, ogromny potencjał odnawialnych źródeł energii i dotychczas nie był on wykorzystywany. — Wodór jako paliwo przyszłości będzie jednym z kół zamachowych rozwoju polskiej gospodarki — podkreśla.

Resort klimatu prowadzi zaawansowane prace nad strategią wodorową. Na lato 2020 r. zapowiada publikację dokumentu dotyczącego programu rozwoju technologii wodorowych w Polsce i przyznaje, że jednym z głównych jej celów powinna być budowa nowego przemysłu lub nawet szerzej gospodarki wodorowej. Dokument nie ma zawierać urzędowych życzeń, ale rekomendacje i kierunki rozwoju określone na podstawie symulacji, obliczeń i modeli gospodarczych. Szanse na wodorową rewolucję w polskiej energetyce wzmacnia to, że nasz kraj jest obecnie jednym z dużych producentów wodoru — zajmuje piąte miejsce na świecie. Polska dysponuje też dużym potencjałem w produkcji tzw. szarego i błękitnego wodoru.

Resort klimatu chce, by nadal powiększać ten potencjał i zabiegać o udział polskich firm w całym łańcuchu dostaw technologii wodorowych na rynku globalnym. Polska może, zdaniem Ireneusza Zyska, grać pierwsze skrzypce w europejskiej gospodarce wodorowej i promować własne inicjatywy. Rząd liczy na wykorzystanie środków z programów Europejskiego Zielonego Ładu do finansowania budowy gospodarki wodorowej.

— Odchodzenie od węgla spowoduje konieczność budowy nowego przemysłu — może to być przemysł wodorowy — podkreśla Ireneusz Zysk.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: POL

Polecane