Gazprom będzie sprzedawał gaz z izraelskich złóż

DI, PAP
27-02-2013, 14:24

Rosyjski koncern Gazprom będzie miał wyłączność na sprzedaż gazu LNG pochodzącego z izraelskich złóż Tamar i Dalit. Wydobyty surowiec ma być skraplany w pływającym terminalu, który ma zacząć działać w 2017 r. - podał Gazprom.

Spółka zależna Gazpromu - Gazprom Marketing & Trading Switzerland - podpisała w tej sprawie w Seulu porozumienie z Levant LNG Marketing Corporation. Rosyjski koncern otrzyma wyłączność na sprzedaż LNG na okres 20 lat.

Terminal, który powstanie u wybrzeży Izraela, ma zacząć produkować skroplony gaz w 2017 r. Budowany jest przez Tamar Partners, DSME, NextDecade i D&H Solutions. Będzie mógł produkować 3 mln ton surowca rocznie.

"To niezwykle istotny krok w procesie wzmacniania pozycji Gazpromu na światowym rynku LNG. Cieszymy się, że wspólnie z naszymi partnerami będziemy mogli przyczynić się do sukcesu tego projektu. Jesteśmy przekonani, że ta umowa nie tylko wzmocni konkurencyjność i poszerzy ofertę firmy w zakresie gazu LNG ale również pomoże budować sukces Gazprom Marketing & Trading w regionie Azji i Pacyfiku, gdzie w ostatnim czasie zawarliśmy kilka średnio- i długoterminowych umów z partnerami z Indii i Azji Północno-Wschodniej" - poinformował cytowany w komunikacie prezes Gazprom Marketing & Trading Witalij Wasiliew.

Złoża Tamar i Dalit będą eksploatowane przez konsorcjum Tamar, w skład którego wchodzą: Noble Energy Mediterranean Ltd. (36 proc.), Isramco Negev-2 Limited Partnership (28,75 proc.), Avner Oil Exploration - Limited Partnership (15,625 proc.), Delek Drilling - Limited Partnership (15,625 proc.) oraz Dor Gas Exploration - Limited Partnership (4 proc.). W listopadzie 2011 r. konsorcjum podpisało umowę z DSME, NextDecade i D&H Solutions na budowę pływającego terminala. Krótko po tym została powołana spółka Levant LNG Marketing Coorporation, aby prowadzić rozmowy z potencjalnymi odbiorcami gazu.

Podmorskie zasoby gazu znajdujące się na wodach terytorialnych krajów Lewantu - Izraela, Syrii i Libanu - a także Cypru są szacowane na setki miliardów metrów sześc. W ostatnich latach odkryć dokonały Izrael i Cypr.

Autorzy jednego z ostatnich raportów Oxford Institute for Energy Studies wskazują, że Izrael chciał być niezależnym energetycznie państwem od 1948 r., jednak wyniki poszukiwań przez lata były skromne. Przełomem był 1999 rok, kiedy w strefie wód terytorialnych kraju odnaleziono 32 mld metrów sześciennych gazu - na polach Noa i Mari-B. Odkrycia dokonało izraelsko-amerykańskie konsorcjum Yam Tethys, a wydobycie z pola Mari-B ruszyło w 2004 roku.

 

Perspektywy energetyczne kraju zmieniły się radykalnie w styczniu 2009 r., gdy Izrael odkrył złoże Tamar, oszacowane na 274 mld metrów sześciennych. W czerwcu 2010 r. odkryto jeszcze większe pole - Leviathan - oceniane na 460 - 570 mld metrów sześc. gazu, zlokalizowane 135 km od Haify. Jego eksploatacja ma rozpocząć się w 2016 r. Złoże Dalit zlokalizowane jest w pobliżu złoża Tamar. Jego zasoby są mniejsze - szacowane na ok. 10-14 mld metrów sześciennych surowca. Firma Noble Energy, która jest zaangażowana w poszukiwania gazu w regionie podaje, że pod powierzchnią wód Izraela może kryć się nawet 2,5 bln metrów sześciennych surowca.

 

Śladem Izraela poszedł Cypr. W grudniu 2011 r. 180 km na południe od wyspy, na głębokości 1 tys. 700 metrów odkryto złoże szacowane na 84 - 254 mld metrów sześciennych surowca. Eksploatacja pola Aphrodite ma rozpocząć się 2017 r. Cypryjczycy liczą na kolejne odkrycia i w drugiej połowie 2012 r. przyznali nowe licencje na poszukiwania.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Surowce / Gazprom będzie sprzedawał gaz z izraelskich złóż