Gazprom przyznał, że awaria gazociągu spowodowała gigantyczny wyciek metanu

ARŻ, Bloomberg
opublikowano: 18-06-2021, 14:48

Gazprom potwierdził w piątek, że dym metanowy zidentyfikowany na początku tego miesiąca nad Rosją pojawił się w wyniku awarii, która wymusiła częściowe zamknięcie jednego z należących do spółki gazociągów. Rosyjski gigant wziął odpowiedzialność za jeden z największych wycieków tego gazu w ostatnich latach.

Gazprom
Gazprom
fot. Bloomberg

Wysokie stężenie metanu po raz pierwszy zidentyfikowano dzięki zdjęciom satelitarnym wykonanym przez firmę geoanalityczną Kayrros SAS. Gazprom przyznał, że w trakcie prac serwisowych po awarii gazociągu Urengoj-Center 1 w rosyjskiej Republice Tatarstanu doszło do uwolnienia 2,7 mln metrów sześciennych (1830 ton) gazu.

Według Environmental Defense Fund, ma to porównywalny krótkoterminowy wpływ na ocieplenie klimatu do 40 tys. samochodów spalinowych z USA poruszających się po drogach przez rok.

Firma Kayrros oszacowała poziom emisji na 395 ton metrycznych na godzinę, co uczyniłoby Gazprom odpowiedzialnym za najpoważniejszy wyciek metanu przypisany sektorowi naftowo-gazowemu od września 2019 roku.

Gazprom potwierdził również, że jest odpowiedzialny za trzy inne uwolnienia metanu, które zostały zauważone w Rosji w tym miesiącu. Firma stwierdziła, że emisje nie przekraczały norm regulowanych przez rząd, a zdarzenia zostaną uwzględnione w raportach środowiskowych.

Największy rosyjski koncern energetyczny znajduje się pod presją, aby przyspieszyć zmniejszenie emisji metanu, ponieważ kraje Unii Europejskiej, która jest jej największym rynkiem, coraz dokładniej przyglądają się wpływowi paliwa gazowego na klimat.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane