Gdańsk przyspiesza z budową elektrowni

Agnieszka Berger
07-04-2010, 00:00

12 zagranicznych i 5 polskich inwestorów dostało zaproszenie do budowy elektrowni w Porcie Północnym.

W drugiej połowie roku miasto chce podpisać wstępną umowę z inwestorem wybranym w rokowaniach

12 zagranicznych i 5 polskich inwestorów dostało zaproszenie do budowy elektrowni w Porcie Północnym.

Do 28 maja Gdańska Agencja Rozwoju Gospodarczego (Investgda), spółka należąca w 100 proc. do miasta, czeka na oferty potencjalnych inwestorów zainteresowanych realizacją projektu energetycznego na terenie Portu Północnego.

— Zamieściliśmy ogłoszenie w prasie, a równocześnie wysłaliśmy zaproszenia do 17 inwestorów, którzy — naszym zdaniem — mogą być zainteresowani projektem. Do składania ofert zaprosiliśmy całą europejską czołówkę z branży energetycznej. Spośród krajowych inwestorów zwróciliśmy się do czterech państwowych grup energetycznych i Kulczyk Investments — wyjaśnia Mariusz Wiśniewski, dyrektor ds. marketingu w Investgda.

Przetarg jest kontynuacją działań rozpoczętych już kilka lat temu. Na razie miasto zbadało zainteresowanie branży i wybrało lokalizację dla elektrowni, której moc — według założeń władz Gdańska opartych na rozmowach z inwestorami — ma wynieść co najmniej 800 MW.

Morze pomoże

— Zdecydowaliśmy się na Port Północny m.in. ze względu na przemysłowy charakter tego terenu, bliskość aglomeracji jako potencjalnego odbiorcy energii, możliwość chłodzenia przyszłej elektrowni wodą morską i dobrą dostępność paliwa. W porcie istnieje już terminal węglowy, nie przesądza to jednak o wyborze technologii i paliwa dla elektrowni. Nie można wykluczyć również budowy w przyszłości terminalu gazowego — dodaje Mariusz Wiśniewski.

Miasto proponuje inwestorom nietypową w warunkach krajowych formułę realizacji inwestycji. Nie zamierza sprzedawać portowych gruntów, lecz oddać je w wieloletnią dzierżawę.

— W grę wchodzi umowa na 30 lat, oczywiście z możliwością przedłużenia. Wiemy, że inwestorzy nie będą tym rozwiązaniem zachwyceni, ale muszą się z nim pogodzić. Po pierwsze, lokalizacja projektu na terenie portu powoduje ograniczenia w przekazywaniu własności gruntów. Po drugie, fakt, że miasto pozostanie właścicielem ziemi, zapewni nam większy wpływ na funkcjonowanie elektrowni. Taka formuła nie była dotychczas stosowana w Polsce, ale w Europie się zdarza. Wybrano ją np. dla projektu elektrowni Vattenfalla w Hamburgu. Dlatego uważamy, że będzie dla inwestorów do zaakceptowania — mówi dyrektor.

Oprócz warunków dzierżawy i realności samego projektu — w tym możliwości przyłączenia elektrowni do krajowego systemu energetycznego, uzyskania pozwolenia na budowę i zgód środowiskowych — w ocenie ofert Investgda zamierza brać pod uwagę korzyści dla spółek portowych.

— Chcemy, żeby skorzystały na powstaniu elektrowni na tym terenie, m.in. dzięki dostawom paliwa — dodaje przedstawiciel Investgda.

Im szybciej, tym lepiej

Ważnym kryterium oceny ofert ma być również harmonogram inwestycji.

— Jesteśmy świadomi deficytu mocy wytwórczych w tej części Polski. Problemy z dostawą energii mogą się zacząć już w 2016 r. Dlatego chcemy, żeby budowa ruszyła jak najszybciej. Wstępną umowę z inwestorem chcielibyśmy podpisać w II połowie roku — deklaruje Mariusz Wiśniewski.

Pytanie, czy takie terminy będą do przełknięcia dla potencjalnych zainteresowanych? Wprawdzie na etapie analiz chętnych do budowy elektrowni w Gdańsku nie brakowało. Przypomnijmy, że taki projekt uwzględniały w swoich planach między innymi belgijski Electrabel (część koncernu Suez) i francuski EDF. Przymierzała się do niego również gdańska grupa Energa i Kulczyk Investments. Problem w tym, że choć potencjalni inwestorzy, krajowi i zagraniczni, od lat deklarują budowę dużych mocy w Polsce, kryzys gospodarczy, a przede wszystkim obawy związane z europejskimi rozwiązaniami dotyczące emisji CO2 (które mogą przesądzić o ekonomicznej efektywności projektu) na razie powstrzymują ich od działania.

Agnieszka

Berger

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agnieszka Berger

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Gdańsk przyspiesza z budową elektrowni