GdF Suez i Bogdanka myślą o elektrowni

GRA
opublikowano: 09-05-2013, 00:00

Francuski gigant i giełdowa kopalnia rozważą inwestycję na Lubelszczyźnie.

Tuż po tym, jak Polska Grupa Energetyczna postanowiła zawiesić projekt budowy dwóch bloków energetycznych na węgiel kamienny w Opolu, podobnym projektem zamierzają zająć się francuski koncernenergetyczny GdF Suez wraz z węglową Bogdanką. Podobnym, ale innym. Analizy projektu w Opolu wskazywały, że nie będzie rentowny. GdF i Bogdanka do analiz dopiero siadają, ale ich menedżerowie są nastawieni optymistycznie.

— Nasza elektrownia ma powstać tuż przy kopalni, ponadto — oprócz węgla — będzie wykorzystywać odpady górnicze.A to daje szanse na wystarczającą rentowność — zauważa Grzegorz Górski, prezes GdF Suez w Polsce.

— Dla Bogdanki atrakcyjne jest na pewno to, że zyskuje długoterminowego klienta, a dla GdF Suez ważna jest stabilna współpraca z dostawcą. Projekt w Opolu nie miał tak komfortowego parametru — wylicza Paweł Puchalski, szef działu analiz DM BZ WBK.

List intencyjny dotyczy budowy elektrowni węglowej na Lubelszczyźnie (GdF ma już zakład w nieodległym Połańcu). Zakładana moc bloku to 500 MW, właścicielem będzie GdF Suez. Bogdanka ma być kluczowym dostawcą paliwa w postaci węgla kamiennego, mułów węglowych i ich mieszanek. Analizy dopiero ruszają, a w przypadku dojścia projektudo skutku uruchomienie elektrowni przewidziane jest na 2020 r.

7,78 mln ton Tyle węgla wydobyła w zeszłym roku Bogdanka. To rekord w historii tej firmy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: GRA

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane