Gdy cognac spotyka się z bourbonem

  • Materiał partnera
opublikowano: 30-11-2018, 00:00
aktualizacja: 11-03-2019, 11:41

Symbolem domu Martell od czasów jego powstania jest jerzyk. Podobno, szybując na błękitnym niebie regionu Cognac, przypominał założycielowi – Jean’owi Martell – rodzinne strony w Jersey i dlatego umieścił go w swoim herbie. Ponad 200 lat później jerzyk ponownie zainspirował mistrzów Martell – tym razem do stworzenia Martell Blue Swift.

Jerzyk to ptak niezwykły, bo spędzający większość swojego życia w locie, szybując z wiatrem na dużych wysokościach i odbywając dalekie wędrówki. Nie dziwi zatem, że cognac, którego jest symbolem, jako pierwszy dotarł za ocean. Gdy w 1783 roku Traktat Paryski uznał niepodległość Stanów Zjednoczonych Ameryki, Jean Martell był pierwszym, który dostarczył beczki z koniakiem na ziemie Nowego Świata. Tak rozpoczęła się amerykańska historia fascynacji koniakiem, celebrowana w 2017 poprzez stworzenie Blue Swift.

Stan niebieskich traw

Kentucky, jeden ze stanów założycielskich USA, znany jest również jako Blue Grass State – stan niebieskich traw. To tutaj właśnie trafił pierwszy transport Jean’a Martell, choć mniej więcej w tym samym czasie zaczęto w tym regionie produkcję bourbonu, z którego stan ten słynie do dzisiaj. Wymagania dotyczące oryginalnego trunku przypominać mogą te dotyczące cognac Martell: czystość destylatu, jego 70% moc i leżakowanie w dębowych beczkach. Świeże drewno nadaje trunkowi charakterystyczny posmak i złocisty kolor.

Wspólne zamiłowanie do jakości i tradycji zainspirowało w XXI wieku mistrzów domu Martell. W poszukiwaniu inspiracji do nowej odsłony francuskiego trunku, sięgnęli do historii wyprawy za ocean. Zachęceni współczesnymi trendami, dążącymi do odkrywania wpływu zastosowania różnych rodzajów beczek na rezultaty starzenia eaux-de-vie – zdecydowali się na wykorzystanie tych po bourbonie. Tak powstał trunek niezwykły, przesycony nie tylko głębią smaków i aromatów, ale także symboliką – Martell Blue Swift.

Spodziewaj się niespodziewanego

Dojrzewające w beczkach z francuskiego dębu, eaux-de-vie Martell charakteryzują się niezwykłą czystością, otrzymywaną w procesie podwójnej destylacji. Gdy nabiorą odpowiedniego dla VSOP wieku, gotowe są również na przyjęcie bogatej palety kolorów bourbona – wtedy przelewa się je do beczek z Kentucky, które nadają finalnemu trunkowi złocistej mocy.

Martell Blue Swift zachwyca miedzianym kolorem ze złotymi refleksami. Przy pierwszym spotkaniu nos wyczuwa ciepłe nuty karmelizowanej gruszki, banana i wanilii oraz pikantność mięty. W delikatnym, okrągłym smaku odnajdziemy kandyzowane owoce, suszone śliwki i imbir oraz charakterystyczny posmak palonego dębu z Kentucky.

W ten właśnie sposób cognac spotyka się z bourbonem, tworząc nową jakość w oparciu o wiekową tradycję najlepszego rzemiosła.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Materiał partnera

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu