Gdy włoski sąd decyduje o upadłości polskiej spółki

Przemysław Kamil Rosiak
opublikowano: 26-11-2009, 00:00

Sąd w Mediolanie wszczął niedawno wobec polskiej spółki postępowanie upadłościowe na podstawie rozporządzenia Rady UE nr 1346/2000. Spółka należy do grupy, w której dominuje spółka prawa włoskiego. Sprawa ciekawa, bo siedziba polskiej spółki i cały jej majątek jest w Polsce.

Zgodnie z rozporządzeniem właściwymi dla wszczęcia postępowania upadłościowego są sądy państwa członkowskiego, na którego terytorium znajduje się główny ośrodek podstawowej działalności dłużnika. W przypadku spółek jest nim siedziba określona w statucie, chyba że zostanie przeprowadzony dowód przeciwny.

Sąd w Mediolanie uznał, że rzeczywisty ośrodek podstawowej działalności polskiej spółki jest we Włoszech. Wskazał m.in., że dominująca spółka włoska ma wszystkie udziały w polskiej, prowadzi w jej imieniu negocjacje handlowe, wybiera kadrę zarządzającą i przygotowuje wytyczne dotyczące produkcji. W efekcie sąd wszczął wobec polskiej spółki główne postępowanie upadłościowe, zaznaczając, że celem jest doprowadzenie do odzyskania równowagi ekonomicznej przez grupę i dalsze prowadzenie przez nią działalności. Postępowanie toczy się na podstawie prawa włoskiego i podlega uznaniu w całej UE. Wierzyciele dłużnika powinni zgłaszać wierzytelności do sądu włoskiego.

Aby przeciwdziałać możliwym niekorzystnym skutkom takiej decyzji, wierzyciele polskiej spółki złożyli wniosek o ogłoszenie jej upadłości przez sąd w Katowicach na podstawie prawa polskiego. Ponadto wskazali, że rozporządzenie daje możliwość wszczęcia wtórnego postępowania upadłościowego wobec majątku spółki znajdującego się na terytorium Polski.

W swoim postanowieniu katowicki sąd stwierdził, że w związku ze wszczęciem postępowania głównego we Włoszech może wszcząć jedynie postępowanie wtórne. Jednocześnie podkreślił, że rozporządzenie umożliwia ukończenia postępowania bez likwidacji, w drodze układu, o ile takie żądanie zgłosi włoski zarządca z postępowania głównego.

Rozstrzygnięcie to jest korzystne dla polskiej spółki i dla jej wierzycieli. Po ogłoszeniu wtórnej upadłości włoski zarządca może domagać się wstrzymania likwidacji spółki, natomiast polski sąd będzie mógł zażądać od niego podjęcia stosownych kroków dla zapewnienia ochrony interesów polskich wierzycieli. Włoski zarządca będzie musiał także współpracować z wyznaczonym przez katowicki sąd syndykiem. Ogłoszenie postępowania wtórnego umożliwi także współpracę polskiego i włoskiego sędziów-komisarzy, a w przyszłości — zakończenie postępowaniu wtórnego w drodze układu.

Sprawa ta pokazuje, że dobra znajomość prawa wspólnotowego przez polskich prawników i sądy daje lepsze rezultaty niż próba jego torpedowania lub ignorowania.

(Pełny tekst artykułu na www.kpmg.pl).

Specjalizacja: prawo spółek, finanse i bankowość, prawo kontraktów handlowych, ochrony konkurencji i pomocy publicznej, prawo własności intelektualnej, IT, telekomunikacyjne, pracy, energetyczne, transakcje z zakresu obrotu nieruchomościami, postępowanie sądowe i windykacyjne, prawo UE.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemysław Kamil Rosiak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu