Gdyńskie Studio JZK porządkuje działalność

Kamil Kosiński
opublikowano: 21-01-2004, 00:00

Największy polski producent programów typu shareware przekazuje część aplikacji do innych firm.

Sześć programów znanych dotychczas z oferty gdyńskiego Studia JZK sprzedawanych jest obecnie pod marką Border. Przejęła ona aplikacje przeznaczone do użytku prywatnego. Sześć innych oferowanych jest pod marką Mervin Professional. Do niej trafiły z kolei programy bazodanowe, których odbiorcami były z reguły duże firmy, dla których stanowiły one narzędzia uzupełniające. To wynik porządkowania działalności Studia JZK, największego polskiego producenta aplikacji typu shareware.

Za szeroka oferta

— Dwa lata temu mieliśmy w ofercie kilkanaście programów. Potem jednak liczba oferowanych aplikacji przekroczyła 40. Okazało się, że przegrzaliśmy koniunkturę. Trzeba było coś z tym zrobić, a żal było po prostu zakończyć sprzedaż niektórych programów — tłumaczy Jarosław Knypl, właściciel Studia JZK.

Rozwiązaniem okazała się sprzedaż części programów pod nowymi markami. Tak powstały Border i Mervin. W JZK pozostały aplikacje dla małych firm, generujące dotychczas gros przychodów spółki.

— Doszliśmy do wniosku, żeby w JZK zostawić to, z czym klienci kojarzą nas najlepiej i co pasuje do naszych planów strategicznych, pozbywając się jednocześnie obciążenia w postaci działu programów bazodanowych oraz programów dla użytkowników indywidualnych. Oferta JZK została okrojona do trzech podstawowych programów i kilku narzędzi branżowych, stanowiących dotąd ponad 80 proc. przychodu — wyjaśnia Jarosław Knypl.

Mają się usamodzielnić

Docelowo Border i Mervin mają się przekształcić w samodzielnie działające firmy. Border ma już nawet osobowość prawną, ale przy wysyłce produktów wciąż korzysta z pośrednictwa Studia JZK.

— Mam nadzieje, że po tegorocznym okresie przejściowym osiągniemy sytuację, w której trzy marki będą sobie radzić zupełnie samodzielnie i nie kolidując ze sobą. Operujemy na osobnych rynkach i chociaż zapewne pozostaną jakieś wzajemne odnośniki do stron WWW bądź wspólne oferty — to chcemy wykreować trzy osobne tożsamości — informuje Jarosław Knypl.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy