Geopolityczne wyzwanie dla transportu

WOJCIECH DRZYMAŁA, partner w dziale audytu ogólnego, szef zespołu doradczego dla sektora transportu, spedycji i logistyki w KPMG w Polsce, red. Marcin Bołtryk
aktualizacja: 29-11-2017, 23:09

Zmniejszenie dynamiki wzrostu handlu i zachowawcze prognozy są wynikiem wielu zmian na świecie, jak np. krótszych łańcuchów dostaw, malejącego arbitrażu płacowego i stabilizacji procesu globalizacji.

Najnowsze badania wykazują, że w czasach digitalizacji przepływy danych i informacji przynoszą większą wartość ekonomiczną niż światowy handel towarami. Bezsprzecznie transport dóbr i osób pozostanie podstawą działalności większości firm transportowych na świecie, ale przepływ danych i informacji, którymi firmy transportowe zarządzają, otwierają im nowe możliwości rozwoju.

Po niepokojącym początku roku sytuacja na rynku żeglugowym znacznie się poprawiła. Potencjał przewozowy żeglugi światowej netto (liczony jako dostawy statków pomniejszone o złomowanie) wykazał w 2016 r. lekki wzrost, co w powiązaniu ze spadkiem zamówień na nowe statki daje dobre perspektywy wzrostu rynku. Oczekuje się, że popyt na światowym rynku żeglugowym wzrośnie o około 3 proc., podczas gdy podaż o około 1 proc., co zniweluje lukę między popytem a podażą i wpłynie na wzrost wartości tego rynku. Potwierdzeniem jest wskaźnik BDI (Baltic Dry Index), który jeszcze w lutym 2016 r. osiągnął historyczne minimum — 290 punktów, a 24 października 2017 r. osiągnął 1588 punktów.

Dobre perspektywy ma również rynek lotniczy. Według danych IATA (International Air Transport Association) w 2016 r. popyt w ruchu pasażerskimwzrósł o 6,3 proc. w porównaniu z poprzednim rokiem, co jest wynikiem imponującym, biorąc pod uwagę to, że odnotowano wówczas najniższy wzrost PKB (2,3 proc.) od początku kryzysu finansowego w 2009 r. Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) przewiduje, że w 2017 i 2018 r. aktywność gospodarcza wzrośnie, zwłaszcza na rynkach wschodzących i rozwijających się, co może pozytywnie wpłynąć na rozwój rynku lotniczego. Jednak geopolityczne zawirowania i rosnące ceny paliw mogą wpłynąć negatywnie na marże realizowane przez przewoźników i zakłócić rozwój tego rynku.

Niepewna sytuacja geopolityczna wpływa także na logistykę ze względu na jej duże uzależnienie od wzrostu światowego handlu. Mało prawdopodobne jest jednak, aby spowolniło to wzrost wymiany transgranicznej w handlu elektronicznym. W miarę rozwoju dyskusji na temat przejścia na piątą generację sieci komórkowych (5G) handel online staje się coraz szybszy i lepiej reaguje na impulsywne potrzeby klientów detalicznych. Firmy logistyczne muszą spełnić wysokie standardy i coraz większe wymagania klientów internetowych.

Wobec ciągle rosnącej presji na wprowadzanie innowacji i coraz większej liczby przedsiębiorstw, które opracowują nowe rozwiązania technologiczne, firmy logistyczne muszą zdecydować, czy rozwijać technologie własnymi siłami, czy wykorzystywać gotowe rozwiązania. Trzeba wziąć pod uwagę koszty, szybkość wdrażania i przydatność, ale najważniejsze jest dostosowanie się do wymagań konsumentów z tzw. pokolenia milenialsów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: WOJCIECH DRZYMAŁA, partner w dziale audytu ogólnego, szef zespołu doradczego dla sektora transportu, spedycji i logistyki w KPMG w Polsce, red. Marcin Bołtryk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Transport i logistyka / Geopolityczne wyzwanie dla transportu