GetBack się rozwija i zaprasza inwestorów

DI
opublikowano: 20-03-2015, 00:00

Firma windykacyjna GetBack zdobywa coraz odważniej polski rynek, a w tym czasie dotychczasowy lider rynku — Kruk szuka klientów za granicą

W marcu 2015 r. Kruk poinformował, że spodziewa się w tym roku spadku podaży portfeli wierzytelności, co miałoby być konsekwencją mocnej sprzedaży w 2014 r. Tymczasem prognozy rynkowe GetBack, ogłoszone dwa tygodnie wcześniej, mówiły o całkowicie odmiennym trendzie, czyli bardzo dynamicznym wzroście wielkości rynku w 2015 roku. GetBack prognozuje, że wbrew wcześniejszym szacunkom dotyczącym wielkości rynku w 2015 r. na poziomie 10 mld zł, rynek może osiągnąć nawet 20 mld zł. Skąd ta rozbieżność opinii wśród głównych graczy? Wiceprezes GetBack Paweł Trybuchowski komentuje to krótko:

— Kruk spodziewa się spadku podaży, bo nie uwzględnia wzrostu rynku w nowym segmencie. Dzięki nowemu rozwiązaniu podatkowemu opracowanemu wspólnie z firmą doradczą Deloitte, GetBack wszedł przebojem na rynek wierzytelności w 2014 roku. Dzięki temu rozwiązaniu zaczęły pojawiać się kolejne miliardowe transakcje na polskim rynku. GetBack uczestniczył w dwóch takich transakcjach w ostatnim kwartale 2014 r.

— Dwa razy pobiliśmy rekord Polski pod kątem wielkości zakupywanych portfeli wierzytelności detalicznych. Rynek zmienił się teraz diametralnie i będzie znacznie większy — mówi Paweł Trybuchowski. Kruk jednak nie dostrzega tego wzrostu, natomiast decyduje się na ekspansję zagraniczną na kolejnych rynkach — niemieckim, włoskim czy hiszpańskim. GetBack i Kruka łączy natomiast fakt, że obie firmy są obecne na rynku rumuńskim.

Wspinaczka na szczyt

Jaka była droga firmy GetBack na szczyt? Firma powstała w lutym 2012 r., z myślą o obsłudze windykacyjnej całej Grupy Getin Holding. Szybko jednak okazało się, że przeszkody podatkowe uniemożliwiąrozwój firmy w takim formacie. Padł pomysł utworzenia firmy inwestycyjnej, która pozyskiwałaby finansowanie i kupowała portfele wierzytelności. Ostatecznie ten pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę, jednak sukces nie przyszedł z dnia na dzień. Przede wszystkim, trzeba było uzyskać licencję z KNF-u, aby móc obsługiwać fundusze sekurytyzacyjne.

— Takiej zgody nie dostaje się od ręki, ale wymaga to ciężkiej pracy z KNFem, która w naszym przypadku trwała dziewięć miesięcy. W październiku 2012 r. byliśmy już gotowi do działania na szerszą skalę — opowiada Paweł Trybuchowski. Firma założyła także własną kancelarię prawną, aby kupując portfele na własny rachunek, mieć całą obsługę u siebie. Już w pierwszym roku działalności firma była rentowna.

— W żadnym miesiącu działalności spółka nie wygenerowała straty, co jest efektem wzrostu w tak mocnej grupie finansowej, w której prym wiedzie Getin Bank — mówi Trybuchowski.

GetBack usamodzielnia się

Po uzyskaniu zgody KNF-u firma szybko pokazała, na co ją stać. W kwietniu 2013 r. GetBack podpisuje bardzo duży kontrakt z Citibankiem. To wtedy konkurencja zorientowała się, że ma do czynienia z poważnym zawodnikiem. Wcześniej na rynku panowało przekonanie, że projekt GetBack nie wypali, że firma będzie obsługiwać jedynie klientów z wewnątrz grupy Getinu. Konkurencja się pomyliła.

Innowacyjny pomysł

GetBack się usamodzielnił, ale wraz z rozwojem, pojawiły się kolejne problemy. Spółka nie mogła się już zadłużać na poczet wyemitowanych obligacji. Pojawiła się więc innowacyjna koncepcja funduszu inwestycyjnego, który zamiast akcji i obligacji, oferowałby wierzytelności dla bardziej majętnych klientów.

Takie rozwiązanie już wcześniej istniało na polskim rynku, ale jako instrument niszowy, oferowany w granicach 20 mln zł. Tymczasem GetBack w listopadzie 2013 r. uruchomił fundusz o nazwie UFK Perspective, który do dzisiaj sięgnął prawie 600 mln zł. W ciągu 12 miesięcy wzrost jednostki tego funduszu wyniósł aż 32 proc. Teraz szefowie GetBack szacują, że UFK Perspective może przynosić zysk na poziomie 12 proc. Firma poszła za ciosem i uruchomiła kolejne projekty inwestycyjne o nazwach New Horizon, World One i Capital +.

Zaproszenie dla konkurentów do współpracy

GetBack szczyci się tym, że jako pierwszy w Polsce zaprosiło konkurentów do współpracy. Fundusz Perspective uruchomiony został wraz z Kancelarią Corpus Iuris, natomiast New Horizon wraz z Kredyt Inkaso.

— Nie stosujemy strategii psa ogrodnika, że jak się nam nie uda, to nie damy nikomu. Raczej staramy się podzielić tym biznesem, pomagamy naszym konkurentom we wzroście, a sami możemy się pochwalić lepszymi wynikami od konkurencji — tłumaczy Paweł Trybuchowski. GetBack był pionierem na rynku funduszy inwestycyjnych rynku wierzytelności. Jednak, gdy pomysł ten zaczął być kopiowany przez konkurencję, GetBack postanowił znów zaskoczyć rynek niestandardowym działaniem.

Wspólna inwestycja z PRA

Kolejnym etapem w rozwoju GetBack było zaproszenie inwestora z zagranicy do wspólnej inwestycji na polskim rynku. Była to amerykańska firma PRA Group, która przy wsparciu GetBack i Kredyt Inkaso, zdecydowała się na zakup portfeli od Getin Noble Banku o wartości nominalnej 2 mld zł. Wcześniejszy rekord GetBack to zakup portfela Raiffeisen Polbank w październiku 2014 r., o wartości nominalnej 1,7 mld zł. Tym samym, według danych GetBack, firma osiągnęła w 2014 roku pierwsze miejsce w Polsce w kategorii nominalnej wartości wierzytelności przyjętych w zarządzanie.

— GetBack nie zasypia jednak gruszek w popiele i ma już kolejny pomysł na innowacyjne działanie na rynku, które ma nie pozwolić, aby firma została dogoniona przez konkurencję — podsumowuje wiceprezes Trybuchowski, nie zdradzając jeszcze szczegółów działania.

GetBack S.A. to jeden z liderów polskiego rynku windykacji. Firma powstała w lutym 2012 r. i dzięki dynamicznemu rozwojowi udało jej się wejść do czołówki branży. W lipcu 2014 r. firmę przejęła grupa Idea Bank. GetBack S.A. dysponuje własną kancelarią prawną. Od marca 2014 roku firma GetBack jest także obecna na rynku rumuńskim.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Firmy / GetBack się rozwija i zaprasza inwestorów