GFK: w Polsce średnia siła nabywcza per capita ok. 45 proc. poniżej średniej europejskiej

  • PAP
opublikowano: 08-11-2021, 14:26

W tym roku w Polsce średnia siła nabywcza per capita wynosi 8 294 euro, czyli ok. 45 proc. poniżej średniej europejskiej - wynika z raportu GFK. Najwyższa siła nabywcza jest w Liechtensteinie, Szwajcarii i Luksemburgu, najniższa w Kosowie, Mołdawii i na Ukrainie.

Według badania "GfK Purchasing Power Europe 2021", w tym roku Europejczycy mają łącznie około 10,2 bln euro na wydatki żywnościowe, mieszkaniowe, związane z usługami, kosztami energii, prywatnymi emeryturami, ubezpieczeniami, wakacjami, transportem i zakupami konsumenckimi. W ujęciu per capita odpowiada to średniej sile nabywczej wynoszącej 15 055 euro, co oznacza 1,9-proc. nominalny wzrost siły nabywczej w ujęciu rdr.

fot. Grzegorz Kawecki
fot. Grzegorz Kawecki

Wśród 42 krajów objętych badaniem kwota jest bardzo zróżnicowana. Wszystkie kraje z pierwszej dziesiątki rankingu mają bardzo wysoką siłę nabywczą na mieszkańca, wyższą o co najmniej 55 proc. od średniej europejskiej. Generalnie, 16 z 42 badanych krajów znajduje się powyżej średniej europejskiej, pozostałe 26 poniżej, w tym m.in. Hiszpania (siła nabywcza na poziomie 14 709 euro na mieszkańca). Ostatnia w zestawieniu Ukraina ma najniższą siłę nabywczą. Jej przeciętny mieszkaniec ma do dyspozycji 1 892 euro, czyli mniej niż 13 proc. średniej europejskiej - podano w raporcie.

"Po stagnacji siły nabywczej w zeszłym roku z powodu pandemii koronawirusa, w tym roku konsumenci mogą częściowo zrekompensować sobie rosnącą inflację poprzez nominalny wzrost siły nabywczej. Oznacza to, iż w 2021 r. mieszkańcy Europy po raz kolejny będą mieli do dyspozycji więcej pieniędzy dostępnych na wydatki konsumpcyjne, usługi, wakacje itp. Jednak siła nabywcza nie zachowuje się w ten sam sposób w każdym kraju europejskim – podczas gdy Wielka Brytania awansuje o dwa miejsca w rankingu siły nabywczej, również z powodu silniejszego funta, sąsiednia Irlandia spada o trzy miejsca. Następują również pewne zmiany w obrębie poszczególnych krajów, na przykład we Francji, gdzie różnica w sile nabywczej pomiędzy regionami powiększa się" - skomentował Senior Director w GfK Przemysław Dwojak.

W Polsce średnia siła nabywcza per capita w br. wynosi 8 294 euro, czyli ok. 45 proc. poniżej średniej europejskiej, co plasuje Polskę na 28 miejscu w europejskim rankingu. Jednocześnie widoczne jest istotne rozwarstwienie w dystrybucji siły nabywczej pomiędzy powiatami bogatymi a biednymi. Tylko 82 powiaty dysponują siłą nabywczą na mieszkańca wyższą od średniej krajowej, podczas gdy 298 jest poniżej tego poziomu - wynika z badania.

"Po zastoju siły nabywczej w zeszłym roku związanej z pandemią, w tym roku również polscy konsumenci mogą przynajmniej częściowo zrekompensować sobie rosnącą inflację poprzez wzrost siły nabywczej. Znaczący wzrost siły nabywczej nie do końca oznacza to, że mieszkańcy Polski po raz kolejny będą mieli do dyspozycji więcej pieniędzy dostępnych na wydatki konsumpcyjne, usługi, wakacje itp. Przy tak wysokiej inflacji oznacza to jedynie, że wzrost cen dla części Polaków nie będzie aż tak bolesny" - zauważyła Client Business Partner w GfK Agnieszka Szlaska-Bąk. Dodała, że najbardziej niepokojące są duże dysproporcje pomiędzy powiatami, gdyż dla mieszkańców biedniejszych obszarów wzrost cen przy minimalnym tylko wzroście dochodów będzie dotkliwy.

W raporcie wskazano, że w rankingu polskich powiatów pierwsze miejsce zajmuje powiat warszawski z rozporządzalnym dochodem netto w wysokości 13 566 euro na mieszkańca. Jego mieszkańcy dysponują o niemal 64 proc. wyższą kwotą na wydatki konsumpcyjne i oszczędności niż wynosi średnia krajowa.

Na końcu rankingu powiatowego znajduje się powiat kolneński, gdzie siła nabywcza na mieszkańca wynosi zaledwie 5 558 euro. Odpowiada to 67 proc. średniej krajowej i niemal 37 proc. średniej europejskiej. Mieszkańcy Warszawy mają w swojej dyspozycji 2,4 razy wyższą kwotę niż mieszkańcy powiatu kolneńskiego.

W porównaniu z rokiem ubiegłym w pierwszej dziesiątce rankingu siły nabywczej powiatów w Polsce zaszło sporo zmian: Wrocław i Poznań zamieniły się miejscami (dziś zajmują odpowiednio trzecie i czwarte miejsce), Kraków i Bielsko-Biała awansowały o dwie pozycje (odpowiednio na szóste i siódme miejsce), także o dwie pozycje awansowało Piaseczno (na ósme miejsce), o jedną pozycję, na dziewiąte miejsce, awansowały Gliwice. Do pierwszej dziesiątki, na ostatnie miejsce, weszły Tychy (z siłą nabywczą per capita na poziomie 10 664 euro wyprzedziły powiat Warszawski Zachodni).

Badanie siły nabywczej „GfK Purchasing Power Europe 2021” jest dostępne dla 42 europejskich państw. Zawiera m.in. szczegółowe dane na temat regionów, do poziomu gmin i kodów pocztowych, wraz z dopasowanymi danymi dotyczącymi mieszkańców i gospodarstw domowych oraz mapami cyfrowymi.

Pojęcie „siły nabywczej” jest rozumiane jako dochód rozporządzalny po odjęciu podatków i darowizn, z uwzględnieniem ewentualnych świadczeń państwowych. Badanie wskazuje poziom siły nabywczej na osobę w danym roku wyrażony w euro i jako wartość zindeksowaną. Ranking siły nabywczej GfK jest tworzony w oparciu o nominalny dochód rozporządzalny populacji, co oznacza, że podane wartości nie uwzględniają inflacji. Wyliczenia są przeprowadzane na podstawie danych statystycznych dotyczących wysokości dochodów i zarobków, świadczeń państwowych oraz prognoz instytucji gospodarczych.

Konsumenci wykorzystują ogólną siłę nabywczą na pokrycie wydatków takich jak żywność, mieszkanie, usługi, energia, prywatne plany emerytalne i ubezpieczeniowe oraz pozostałe wydatki takie jak wakacje, transport i nabytki konsumenckie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane