Giełda albo bankructwo

Marcin Goralewski
01-09-2006, 00:00

Optimus twierdzi, że wykluczenie go z obrotu nie jest sprawiedliwe. Ucierpią akcjonariusze i spółka, a nie winni sytuacji. Czyli?

Piotr Lewandowski, prezes Optimusa, przechodzi do ofensywy.

— Jeśli Komisja Papierów Wartościowych i Giełd nie zmieni zdania i nie cofnie decyzji o usunięciu spółki z rynku publicznego, to wszystkie nasze plany biorą w łeb. Oznacza to, że będziemy mieli poważne kłopoty — mówi szef Optimusa.

Czy oznacza to bankructwo?

— Trzeba będzie znaleźć nową formułę działalności — odpowiada Piotr Lewandowski.

Skąd to zdenerwowanie? Kilka dni temu komisja ukarała Optimusa wykluczeniem z obrotu za ciężkie naruszenie obowiązków informacyjnych. W czerwcu spółka przeprowadziła emisję akcji. Utrzymywane w tajemnicy podwyższenie kapitału spowodowało, że największym akcjonariuszem, spółki został Michał Dębski (prawie 30 proc. kapitału). Za nowe papiery zapłacił on siedem razy taniej niż kurs na giełdzie.

— Optimus ponosi karę za działania poprzedniego prezesa, Michała Lorenca. Jeśli kara pieniężna zostanie utrzymana (500 tys. zł — przyp. red.), to zwrócimy się do niego o odszkodowanie — zapowiada Piotr Lewandowski.

Problem w tym, że zatajenie informacji o emisji akcji to tylko część historii. Michał Lorenc twierdzi bowiem, że zdecydował się na podwyższenia kapitału, bo wcześniej Piotr Lewandowski sfałszował uchwałę rady nadzorczej. Jej członkowie zgodzili się na emisję akcji z prawem poboru. Później ktoś dopisał punkt dotyczący emisji kierowanej.

— Sporządziliśmy dwie ekspertyzy prawne. Otrzymał je sąd rejestrowy i kilka dni temu wpisał podwyższenie do rejestru — mówi Piotr Lewandowski.

Nad takimi samymi opiniami pracują też biegli powołani przez prokuraturę. Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa złożył Michał Lorenc. Opinia będzie gotowa za kilka tygodni.

— Decyzja komisji uderzy przede wszystkim w drobnych inwestorów, którzy stanowią blisko 60 proc. akcjonariatu spółki — mówi Piotr Lewandowski.

Do apelu przyłączyło się Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych.

Zarząd GPW przedłużył natomiast wczoraj zawieszenie obrotu akcjami Optimusa od 4 do 20 września, a w przypadku złożenia przez spółkę wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy do KPWiG — do dnia wydania decyzji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Goralewski

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Giełda albo bankructwo