Giełda Energii: w lipcu ruszą zielone kontrakty

Agnieszka Berger
28-06-2001, 00:00

Giełda Energii: w lipcu ruszą zielone kontrakty

4 lipca Giełda Energii rozpocznie notowanie kontraktów terminowych na dostawę zielonej energii (ZKT). Zarząd GE spodziewa się, że obrót nowymi instrumentami na większą skalę ruszy dopiero w czwartym kwartale 2001 r.

ZKT będą skonstruowane analogicznie do kontraktów terminowych na dostawę energii ze źródeł konwencjonalnych.

— Inny będzie tylko okres rozliczeń — miesiąc, zamiast trzech, oraz cena. Podstawową jednostką transakcyjną będzie 1 MWh energii dostarczana w każdej godzinie doby przez miesiąc. Dostawa będzie rozpoczynała się pierwszego dnia miesiąca kalendarzowego następującego po sprzedaży ZKT. Na przykład sprzedający energię w ramach ZKT 4 lipca zobowiązują się do dostarczania jej przez cały sierpień — wyjaśnia Ireneusz Łazor, wiceprezes Giełdy Energii.

Elitarne grono

Na razie do giełdowej sprzedaży energii ze źródeł odnawialnych przygotowanych jest pięciu dostawców. Mogą nimi być wyłącznie podmioty podłączone bezpośrednio do krajowej sieci przesyłowej (należącej do Polskich Sieci Elektroenergetycznych) i zaopatrzone w system rozliczeń transakcji (WIRE). W praktyce ogranicza to grono sprzedających do spółek dystrybucyjnych (na razie ZE Kraków, Jelenia Góra, Toruń, Bydgoszcz i Warszawa-Teren), które dysponują własnymi źródłami zielonego prądu lub mają takich producentów na swoim terenie. W tym drugim przypadku zakład energetyczny może być pośrednikiem w giełdowym handlu ekologiczną energią lub sprzedawać ZKT w imieniu i na rachunek wytwórcy.

Ceny do korekty

To rozróżnienie jest dość istotne, bowiem dostawca ZKT ponosi ryzyko związane z niedostarczeniem zakontraktowanej ilości zielonej energii — np. ze względu na nie sprzyjającą pogodę (w przypadku elektrowni wiatrowych).

— Po zakończeniu dostawy będziemy sprawdzali, ile ekologicznej energii sprzedawca faktycznie dostarczył nabywcy ZKT. Ewentualny niedobór, który dostawca musi uzupełnić prądem ze źródeł konwencjonalnych, będzie podstawą do skorygowania ceny. Cena nie dostarczonej porcji zielonego prądu będzie obniżana do średniej z ostatnich siedmiu dni z rynku dnia następnego, czyli de facto blisko 2,5-krotnie — mówi Ireneusz Łazor.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agnieszka Berger

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Giełda Energii: w lipcu ruszą zielone kontrakty