Giełda metali w Londynie nadal ma bardzo mało dostępnej miedzi

opublikowano: 19-10-2021, 15:20

London Metal Exchange notuje bezprecedensowy spadek zapasów miedzi, co powoduje wzrost jej ceny w pobliże historycznego rekordu i zmusza nabywców do płacenia znaczącej premii za natychmiastowe dostawy.

Zapasy miedzi dostępne do sprzedaży na London Metal Exchange spadły we wtorek do najniższego poziomu od lat 70. XX wieku. W tym miesiącu zmniejszyły się o 88 proc. z powodu stałego napływu zleceń wycofania miedzi z europejskich magazynów. Wbrew oczekiwaniom, rekordowe premie na rynku spot nie spowodowały napływu większych ilości miedzi.

- To ekstremalna sytuacja – powiedział Oliver Nugent, analityk rynku metali w Citigroup. – Na wszystkich rynkach metali jednym z głównych tematów jest chęć budowania przez konsumentów zapasów i ma to znaczący wpływ na powiększanie się niedoboru – dodał.

Zapasy miedzi dostępnej na LME spadły we wtorek do 15225 ton i są bliskie 47 letniego minimum zanotowanego w ubiegłym tygodniu. Różnica między ceną miedzi w transakcjach spot i trzymiesięcznych kontraktach wynosiła 740 USD za tonę we wtorek. W poniedziałek sięgała 1103,50 USD. Cena miedzi z trzymiesięcznych kontraktów rośnie obecnie o 0,5 proc. do 10247 USD za tonę. Wcześniej dochodziła do 10403 USD.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, Bloomberg

Polecane