Giełda zawiesiła notowania indeksów

Przemysław Barankiewicz
14-12-2001, 00:00

Coraz gorsze nastroje panują na warszawskim parkiecie. Zdenerwowani inwestorzy nie zauważyli nawet, że akcje EFL notowane były już bez prawa poboru, którego teoretyczna wartość stanowiła większą część dotychczasowego kursu spółki. Cena akcji utrzymała się na starym poziomie, który był kilkakrotnie wyższy od dzisiejszego kursu odniesienia. W efekcie indeks MIDWIG zyskał kilkadziesiąt procent. Wskaźnik średnich spółek i indeks WIG w końcu zawieszono, a GPW próbowała zrzucić część odpowiedzialności na wrocławskiego emitenta.

Spokojny początek sesji dawał jeszcze nadzieje na udany czwartek. Lekko rosła cena akcji Elektrimu, który ciągle wystawia nerwy inwestorów na próbę. Przed rozpoczęciem sesji holding wydał oświadczenie, że po południu wyda następne. Trudno zrozumieć zachowanie spółki, której komunikacja z rynkiem sprawia coraz większe problemy. Nie są to oczywiście największe kłopoty Elektrimu. Dzień wcześniej firma zastawiła na rzecz Banku Handlowego udziały w Elektrimie Megadex.

Standard & Poor’s obniżył rating dla zadłużenia Elektrimu do CCC. Holding pewnie wyjdzie z kłopotów (pozbywając się akcji Elektrimu Kable lub Elektrimu Telekomunikacja), problemy z zadłużeniem zostaną jednak jedynie przesunięte w czasie, a zdolność do dalszego zaciągania długu — po obniżeniu ratingów i zaufania wobec spółki — nieprędko powróci do poprzedniego poziomu. Do podobnych wniosków doszli gracze w Warszawie i przez większą część dnia kurs Elektrimu pozostawał kilka procent „pod kreską”.

Jednak tym razem jeszcze słabsze okazały się akcje innego blue chipa — KGHM. Najwyraźniej rynek nie zaufa nowemu zarządowi, zanim nie przedstawi on nowej strategii. Wzmacniający się złoty i spadający kurs miedzi tylko wzmagają presję na obniżenie kosztów miedziowego giganta.

Ciągle spada kurs Netii. Telia, jej główny akcjonariusz, zmienił przedstawiciela w radzie nadzorczej. Świadczy to o ciągłym zainteresowaniu polskim operatorem. Zastanawia jedynie fakt, że nowa osoba jest doskonałym prawnikiem. Czyżby miała zadbać o interesy Szwedów w postępowaniu upadłościowym?

Bardzo słabe były w czwartek spółki sektora IT. Kurs Optimusa mocno tracił po niekorzystnej ocenie firmy przez bank SSSB. Analitycy sugerują, że po podziale podmiotu podaż akcji Optimusa Technologie kreować będzie BRE Bank. Sam BRE ostatnich tygodni także nie może zaliczyć do udanych. Trwającego od 7 sesji spadku kursu nie zdołała zahamować nawet zapowiedź 10-zł dywidendy na akcję.

Taniały także papiery Mostostalu Zabrze. Akcjonariusze nie dali zarządowi spółki uprawnień w sprawie kapitału docelowego. Nie ułatwi to kierowania firmą w obecnej, trudnej sytuacji rynkowej. Program odważnej restrukturyzacji, jaki spółka przedstawiła przed miesiącem, musi więc ulec zmianie.

Trudno obecnie znaleźć przesłanki do wzrostu rodzimych indeksów. Na pomoc giełd zagranicznych raczej nie można liczyć.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemysław Barankiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Giełda zawiesiła notowania indeksów