Giełdy Azji wzrosły dzięki szefowi Fed i PKB Japonii

opublikowano: 15-02-2007, 09:34

Doskonałe nastroje z Wall Street przeniosły się w czwartek na rynki Dalekiego Wschodu.

Doskonałe nastroje z Wall Street przeniosły się w czwartek na rynki Dalekiego Wschodu.

Prezes Rezerwy Federalnej Ben Bernanke ocenił w środę, że presja inflacyjna w USA zaczyna słabnąć. Po tych słowach rynki Wall Street zdominował popyt, a Dow Jones pobił kolejny historyczny rekord.

Na doniesienia zza Oceanu nałożyły się świetne wieści z Japonii. Gospodarka tego kraju rosła w ostatnim kwartale ubiegłego roku szybciej niż się spodziewano, w tempie 4,8 proc. rocznie.

Na te sygnały rynki Azji zareagowały bardzo optymistycznie. W górę poszły akcje eksporterów, na czele z koreańskim koncernem Samsung Electronics.

Japoński Nikkei 225 wzrósł o 0,8 proc. Wśród liderów czwartkowej sesji w Tokio znaleźli się m.in. Takashimaya (+10 proc.), największa japońska sieć handlowa, czy Millea Holdings (+4,3 proc.), największy japoński ubezpieczyciel.

PK

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane