Giełdy w Azji przestraszyły się spadków na Wall Street

WST
22-10-2007, 08:08

Nowy tydzień na azjatyckich parkietach rozpoczął się głęboką czerwienią. Spadki stały się udziałem wszystkich tamtejszych parkietów, a skala deprecjacji była najwyższa w okresie ostatnich dwóch miesięcy.

Powodem korekty były przede wszystkim doniesienia z amerykańskiego rynku. Piątkowa sesja na Wall Street zakończyła się głębokimi spadkami. Trend był kontynuowany na Dalekim Wschodzie. Z podwójną mocą odżyły obawy o kondycję sektora kredytowego i nieruchomości, które mogą bardzo niekorzystnie przełożyć się na rozwój całej światowej gospodarki. Obawy budzi też pozostająca na rekordowych poziomach wyceny ropa naftowa.

W Tokio, gdzie indeks Nikkei opadł najmocniej od 17 sierpnia, ostra przecena stała się udziałem Toyoty. Niedawny lider światowego rynku motoryzacyjnego stracił ostatnio w stosunku do amerykańskiego General Motors. Kurs akcji potentata opadł do najniższego poziomu od 14 miesięcy. Spółce zaszkodziło wzmocnienie jena względem dolara "erodujący" przychody koncernu na północnoamerykańskim rynku.

Na cenzurowanym znalazły się też papiery Canona, lidera sektora sprzętu optycznego i biurowego. Rynek w USA jest największym w strukturze sprzedaży spółki.

Inwestorzy pozbywali się też papierów spółek surowcowych i hutniczych. Korekta dosięgła walorów m.in. BHP Billiton, numeru jeden wśród koncernów górniczych. Dostało się także papierom Rio Tinto. Sporą podaż notowano na akcjach producentów stali z Posco i Nippon Steel na czele.

Spadki na koreańskim parkiecie implikowała przecena papierów Samsung Electronics, którego udział w PKB sięga kilku procent. 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: WST

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Giełdy w Azji przestraszyły się spadków na Wall Street