Giełdy w Europie próbują obrać jakiś kierunek, bezpieczne przystanie w odwrocie

PAP
opublikowano: 16-04-2018, 10:38
aktualizacja: 16-04-2018, 10:41

Giełdy akcji w zachodniej Europie próbują w poniedziałek obrać jakiś kierunek zmian indeksów. Tak zwane bezpieczne przystanie w odwrocie. Na rynkach oczekiwanie, że skutki nalotów na Syrię będą ograniczone - podają maklerzy.

Zobacz więcej

Giełda w Londynie (LSE - London Stock Exchange)

Bloomberg

Prezydent USA Donald Trump w niedzielę bronił swych słów o "misji wypełnionej" w odniesieniu do ataków przeprowadzonych na cele w Syrii w odwecie za atak chemiczny przypisywany siłom reżimu Baszara el-Asada.

"Doskonale wykonany nalot (...). Dziękuję Francji i Zjednoczonemu Królestwu za ich mądrość i potęgę ich wspaniałych sił zbrojnych. Nie można mieć lepszego rezultatu. Misja wypełniona!" - napisał Trump w sobotę na Twitterze po serii ataków, przeprowadzonych wcześniej tego dnia na cele w Syrii przez siły amerykańskie, brytyjskie i francuskie w odwecie za atak chemiczny w mieście Duma.

Prezydent USA chce też, aby wojska amerykańskie w Syrii wróciły do domu tak szybko, jak to możliwe.

Z kolei brytyjski minister spraw zagranicznych Boris Johnson oświadczył w niedzielę, że Wielka Brytania jest gotowa "rozważyć różne opcje", jeśli reżim syryjski ponownie użyje broni chemicznej. Przyznał jednak, że na razie nie rozpoczęto żadnego planowania.

"Podczas, gdy niektórzy inwestorzy mogą użyć tweeta prezydenta USA Donalda Trumpa +Misja wypełniona+, jako pretekstu, by trochę się uspokoić, to nadal istnieje wiele różnych rodzajów ryzyka i jest takie oczekiwanie, że rynki pozostaną niestabilne przez jakiś czas" - mówi John Teja, dyrektor z PT Ciptadana Securitas Asia.

"Inwestorzy czekają też na dobre wyniki amerykańskich firm za I kwartał, w szczególności tych surowcowych - wspieranych przez wysokie ceny metali" - dodaje.

Również Juliana Roadley, starszy manager w CommSec, wskazuje, że biorąc pod uwagę dokonaną już przez rynki wycenę napięcia na Bliskim Wschodzie i dochodzące sygnały, że ataki rakietowe w Syrii miały charakter jednorazowy, gracze rynkowi skupią teraz swoją uwagę na raportach kwartalnych spółek z USA.

Callum Henderson, dyrektor zarządzający Eurasia Group w Singapurze, mówi, że na rynkach była obawa przed eskalacją napięcia związanego z Bliskim Wschodem.

"Na rynkach istniała poważna obawa przed możliwą eskalacją, ale do tej pory nic takiego się nie stało" - mówi Henderson.

"Na razie jeszcze nie wiadomo, jak długo utrzymają się wahania na rynkach akcji z powodu tego konkretnego czynnika - niezależnie od tego, czy i kiedy Rosja się zemści za nalot na Syrię" - dodaje.

W poniedziałek na rynku walutowym euro słabnie o 0,05 proc. do 1,2330 USD, brytyjski funt umacnia się o 0,05 proc. do 1,4245 USD, a japoński jen w górę o 0,1 proc. do 107,23 za dolara USA.

Rentowność 10-letnich Treasuries rośnie o 1 pkt bazowy do 2,84 proc., najwyżej od 3 tygodni.

Złoto tanieje o 0,3 proc. do 1.342,69 USD za uncję.

Ropa naftowa WTI na NYMEX traci 1,2 proc. do 66,56 USD za baryłkę.

W poniedziałek dominują dane makro z USA: o 14.30 wskaźnik Empire Manufacturing w okręgu Nowy Jork w IV, oraz wyliczenia sprzedaży detalicznej w III, a o 16.00 wskaźnik NAHB z rynku nieruchomości w IV i zapasy w biznesie w II.

W tym dniu są też wystąpienia bankierów centralnych z Fed (Kaplan i Kashkari o 18.00, a o 19.00 Bostic).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Giełdy w Europie próbują obrać jakiś kierunek, bezpieczne przystanie w odwrocie