Giełdy w Europie znów poddają sie wahaniom

WST
opublikowano: 12-11-2007, 13:52

Początek nowego tygodnia na największych europejskich parkietach jest nerwowy. Po czterech sesjach spadkowych z rzędu, i  słabym otwarciu w południe przewaga leżała po stronie popytu. Silne kontrataki sprzedających (m.n. po eksplozji w Londynie) zepchnęły jednak znów część indeksów poniżej poziomu z piątkowego zamkniecia.

 Kupujących wspomagają odreagowujące walory banków, choć nadmierny optymizm studzi raport Deutsche Banku. Zasugerowano w nim, że kryzys na rynku kredytów hipotecznych może kosztować nawet 400 mld USD.

Swoje trzy grosze dorzucił Credit Suisse rekomendujący zmniejszenie zaangażowania w walory spółek technologicznych.

Kolejną udaną sesję zaliczają akcjonariusze Rio Tinto, trzeciego co do wielkości koncernu górniczego na świecie. Po ubiegłotygodniowych rewelacjach związanych z ofertą przejęcia spółki przez BHP Billiton, sektorowego lidera, w poniedziałek wsparciem dla kursu okazała się analiza Lehman Brothers. Podwyższono w niej cenę docelową walorów o 20 proc.

Po ostatnich spadkach odbijają się notowania papierów Barclays, jednego z potentatów brytyjskiego rynku finansowego. Bank zdementował doniesienia o wysokich odpisach z tytułu strat na rynku ryzykownych kredytów hipotecznych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: WST

Polecane