Giełdy w USA nie zdołały poprawić nastrojów na GPW

Marek Druś
30-04-2001, 17:08

Zamknięcie dzisiejszych notowań ciągłych stało pod znakiem wyprzedaży realizowanej zwłaszcza na akcjach krajowych spółek zaliczanych do blue chips. W efekcie największym spadkom poddały się TechWIG i WIG 20. Marazm i niskie obroty na warszawskiej giełdzie zdają się potwierdzać tezę o szkodliwości długich weekendów. Pozytywnie na inwestorów z GPW nie zdołały wpłynąć nawet dobre informacje płynące najpierw z czołowych giełd europejskich, a potem i amerykańskich. Powodem tego stanu rzeczy mogły być z jednej strony dane dotyczące poszczególnych spółek, a z drugiej oceny dotyczące kondycji polskiej gospodarki.

I tak spadek ceny Elektrimu, to zapewne efekt przedłużenia umowy z Deutsche Telekom w sprawie sprzedaży sześciu spółek telefonii stacjonarnej i transmisji danych. Przecena PKN Orlen to rezultat ponad 15,7 mln straty netto za pierwszy kwartał 2001 roku. Do tego należy jeszcze dodać nie najlepsze oceny sytuacji makroekonomicznej kraju, aby dzisiejszy obraz rynku znalazł pełne wytłumaczenie. Chodzi tu m.in. o silną złotówkę, która zwiększa ryzyko działalności graczy zagranicznych na rynku akcji, oraz wysokie stopy procentowe, które z kolei zachęcają do kupowania skarbowych papierów wartościowych, a nie akcji. Należy tu również wspomnieć o ostatniej decyzji RPP, która postanowiła nie zmieniać wysokości podstawowych stóp procentowych, co utrwaliło dotychczasowe tendencje.

Tomasz Furman, t.furman@pb.pl

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Gospodarka / Giełdy w USA nie zdołały poprawić nastrojów na GPW