Giełdy w USA przerwały serię spadków

Marek Druś
opublikowano: 08-02-2008, 00:00

Amerykańscy inwestorzy mają już dość spadków kursów akcji. W czwartek indeksy kończyły dzień umiarkowanym wzrostem — mimo że do zakupów zachęcały tylko niskie ceny.

Początek sesji zapowiadał dalszy ciąg trwającej od początku tygodnia przeceny. Poza pesymistycznymi wypowiedziami szefa Cisco Systems i niższą niż oczekiwano prognozą sprzedaży technologicznego blue chipa do pozbywania się akcji zachęcały także słabe wyniki sprzedaży największych detalistów na początku roku, a także jastrzębi ton wypowiedzi Richarda Fishera, szefa Fed w Dallas, który zasłynął tym, że jako jedyny głosował przeciwko obniżce stóp procentowych w styczniu.

Do poprawy nastrojów mogła przyczynić się wiadomość o planie podwyższenia kapitału przez MBIA, największego ubezpieczyciela obligacji. Wyraźnie zdrożały także akcje CME Group, największego na świecie operatora rynków instrumentów pochodnych. Analitycy Bank of America uznali, że 18-procentowa przecena akcji spółki poszła za daleko.

Marek Druś

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane