Giertych: możliwa współpraca LPR z Prawicą RP

22-04-2007, 18:59

Wicepremier lider LPR Roman Giertych nie wykluczył w niedzielę współpracy Ligi z Prawicą RP - powstającą partią Marka Jurka. Giertych powiedział, że wystosował już zaproszenie do rozmów na ten temat i czeka na odpowiedź Jurka. Premier Jarosław Kaczyński uważa, że współpraca Jurka z Giertychem to właściwe posunięcie.

"Wydaje się, że jest możliwe porozumienie. Będziemy dążyć do tego, aby w najbliższych dniach przeprowadzić rozmowy w tej sprawie. Zapraszam do tych rozmów i zachęcam do porozumienia" - powiedział dziennikarzom Giertych.

Według niego, poglądy obu partii, zwłaszcza w kwestii ochrony życia poczętego, są zbieżne. Giertych nie odpowiedział jednak wprost czy będą to rozmowy o współpracy, czy o połączeniu LPR z partią Jurka.

"Nic więcej nie powiem. To byłoby przedwczesne. Jest moja zachęta, zaproszenie do rozmów. Teraz powinna być odpowiedź ze strony marszałka Jurka. Jeżeli będzie pozytywna, przystąpimy do rozmów, które może się skończą porozumieniem, może nie" - dodał.

Zdaniem J.Kaczyńskiego, współpraca Jurka z Giertychem byłaby właściwym posunięciem. Premier uważa, że współpraca ta, byłaby "zakończeniem racjonalnym, które nie naruszyłoby podstaw funkcjonowania tego rządu".

Premier pytany opinię w sprawie chęci porozumienia obu polityków, odparł, e Giertych i Jurek "to ludzie w istocie bardzo sobie bliscy". "Stąd współpraca i wsparcie Romana Giertycha przez Marka Jurka byłoby czymś, jak sądzę, właściwym" - powiedział

Premier podkreślił jednak, że tworzenie nowej partii przez Jurka jest przedsięwzięciem "bardzo destrukcyjnym", z niewielkimi szansami na realizację. "A Marek Jurek jako ktoś, kto współpracuje z Romanem Giertychem, jest jego zastępcą, doradza mu, mógłby uczynić coś pożytecznego. Sądzę także, że pan Artur Zawisza jest bliski Romanowi Giertychowi i tym innym młodym ludziom, którzy funkcjonują w Lidze Polskich Rodzin" - ocenił szef rządu.

J.Kaczyński odnosząc się do możliwości wcześniejszych wyborów parlamentarnych oświadczył, że będą one wtedy, "gdy dojdziemy do wniosku, że uruchomiony został mechanizm destrukcji zaplecza politycznego rządu i nie ma na co czekać, bo i tak nic nie da się zrobić". "A my - tak jak kiedyś AWS - czekać na to aż będzie zupełnie źle, na pewno nie będziemy" - zapowiedział.

W sobotę w Warszawie twórcy Prawicy RP spotkali się z kilkudziesięcioma osobami z całej Polski popierającymi nową partię. W spotkaniu uczestniczyli też posłowie PiS: Wojciech Mojzesowicz i Marzena Wróbel. Ta ostatnia, według Małgorzaty Bartyzel, wyraziła chęć przystąpienia do nowego ugrupowania. Mojzesowicz powiedział dziennikarzom, że decyzję podejmie w przyszłym tygodniu.

Jak powiedział PAP Artur Zawisza, spotkanie miało charakter organizacyjny; przedstawiciele środowisk samorządowych, społecznych i politycznych dostali listy, na których będą zbierane podpisy osób popierających partię. Zebranie 1000 umożliwia jej rejestrację w sądzie.

Według Zawiszy, w przyszłym tygodniu powstanie klub albo koło Prawicy RP. Do utworzenia klubu potrzebnych jest 15 posłów, a koła - trzech. Z kolei Bartyzel spodziewa się, że partia zostanie zarejestrowana w sądzie w ciągu najbliższych dwóch tygodni.

Do Prawicy RP nie przystąpi na pewno żaden z wielkopolskich parlamentarzystów i poznańskich radnych PiS. Zapewnił o tym PAP poseł PiS do Parlamentu Europejskiego Marcin Libicki. Po secesji Marka Jurka z PiS w regionalnych mediach pojawiły się informacje, że związani wcześniej z ZChN posłowie Jan Filip i Marcin Libiccy oraz poseł Jacek Tomczak, senator Przemysław Alexandrowicz oraz kilku poznańskich radnych, rozważają możliwość przystąpienia do nowego ugrupowania marszałka Sejmu.

Tymczasem w poniedziałek zbiera się Komitet Polityczny PiS ma zdecydować, kto zostanie kandydatem na marszałka Sejmu. Wydaje się, że największe szanse ma szef sejmowej komisji spraw zagranicznych Paweł Zalewski.

Według rzecznika PiS Adama Bielana, Komitet Polityczny Prawa i Sprawiedliwości oraz władze klubu w poniedziałek podejmą decyzję w sprawie kandydata na marszałka Sejmu. Prócz kandydatury Zalewskiego, wymienia się też nazwiska szefowej komisji finansów publicznych Aleksandry Natalli-Świat oraz wiceministra spraw zagranicznych Pawła Kowala.

Zdaniem szefa klubu PiS Marka Kuchcińskiego, najpoważniejszym kandydatem na stanowisko marszałka jest właśnie Zalewski. Kuchciński uważa, że do wyboru nowego marszałka może dojść w Sejmie już nawet we wtorek, a najpóźniej w środę, tuż po odwołaniu z tej funkcji Marka Jurka. Nie wiadomo natomiast, kiedy PiS ujawni oficjalnego kandydata.

Premier powiedział w niedzielę w TVP, że oprócz Aleksandry Natalli-Świat i Zalewskiego "bywa wspominana" jeszcze inna kandydatura, "nie odnaleziona jeszcze przez media".

Na konferencji prasowej w Wasilkowie premier pytany, kiedy będzie znany kandydat PiS na marszałka odpowiedział, że nie koniecznie musi to się stać w poniedziałek.

"Jeżeli chodzi o marszałka, to w poniedziałek na posiedzeniu Komitetu Politycznego ta sprawa będzie poruszana, ale jeszcze mamy przed sobą klub parlamentarny. Ja nie sądzę, aby jutro zostało to wyjaśnione. Natomiast wybór (nowego marszałka w Sejmie) powinien być dokonany w najbliższym tygodniu" - powiedział J.Kaczyński.(PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Giertych: możliwa współpraca LPR z Prawicą RP