Gigant flippingu z USA stracił na 42 proc. transakcji w sierpniu

opublikowano: 20-09-2022, 07:51
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Opendoor Technologies, firma zajmująca się w Stanach Zjednoczonych tzw. flippingiem, straciła na 42 proc. transakcji sprzedaży, zawartych w sierpniu, wynika z danych firmy Yipit Data, które przytacza agencja Bloomberg.

Nadeszły ciężkie czasy dla flipperów. Opendoor, którego akcje od początku roku potaniały o 73 proc., sygnalizował już, że oczekuje straty EBITDA w wysokości 175 mln USD w trzecim kwartale. Przyczyną jest znacznie niższy niż dotychczas wolumen transakcji, spadek cen nieruchomości oraz dłuższy niż zwykle okres przetrzymywania zapasów niesprzedanych nieruchomości. Zmianę, jaka nastąpiła na rynku wskutek szybkiego wzrostu stóp procentowych, określono jako największą w ciągu 40 lat.

Według danych YipitData, te transakcje, które udało się sfinalizować w sierpniu, przyniosły spółce stratę w 42 proc. przypadków. Na wybranych rynkach było jeszcze gorzej - w Los Angeles flipping przyniósł stratę w 55 proc. przypadków, w Phoenix w 76 proc. Dane nie uwzględniają prowizji, naliczanych klientom oraz kosztów remontu domów i marketingu.

Opendoor zajmuje się flippingiem, czyli popularnym także w Polsce okazyjnym kupnem nieruchomości, ich pobieżnym remontem i szybką odsprzedażą - zwykle w ciągu kilku miesięcy. W dobrych czasach spółka sprzedawała tysiące mieszkań miesięcznie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane