Gigantyczne mewy demolują kosze w Rzymie

DI, PAP
06-09-2018, 22:00

Sprawa brudu i bałaganu na ulicach Wiecznego Miasta powraca po raz kolejny.

Tym razem dyskusję i falę krytyki wywołał artykuł w dzienniku „The New York Times”, w którym opisano stolicę Włoch w szponach gigantycznych ptaków polujących na jedzenie i demolujących kosze oraz pojemniki na odpadki. „W Rzymie mewy robią to, co chcą” — podkreślono w artykule.

Dziennik przytoczył opinie ekspertów, którzy inwazję mew na Rzym wiążą z zamknięciem przed pięciu laty największego w Europie peryferyjnego wysypiska śmieci. Stamtąd przeniosły się do miasta.

— Musimy odzyskać dumę z tego, że jesteśmy rzymianami. Zakasaliśmy rękawy i robimy wszystko, by przywrócić miastu splendor, na jaki zasługuje — powiedziała Virginia Raggi, burmistrz Rzymu.

Ornitolodzy szacują, że w rejonie metropolii żyje około 10 tys. mew. Są one ogromne, wręcz spasione, bo jedzenia mają na ulicach wszędzie pod dostatkiem. Przedstawiciele władz miejskich rozważają możliwość ich wysterylizowania. Na razie trwają prace nad projektem żeliwnych koszy na śmieci, tak zabezpieczonych, by mewy nie mogły w nich grasować i by nie dziurawiły worków na odpadki. Pierwsze pojawią się w historycznym centrum.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / Gigantyczne mewy demolują kosze w Rzymie