Gilowska: Projekt NPR na lata 2007-2013 to kukułcze jajo

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 22-03-2005, 16:34

W opinii Zyty Gilowskiej (PO) projekt Narodowego Planu Rozwoju na lata 2007-2013 to kukułcze jajo podrzucone opozycji. Jej zdaniem, NPR to zbiór ogólników z nadmiarem priorytetów. Kluby opozycji ostro skrytykowały we wtorek w Sejmie ten projekt. We wtorek w Sejmie wicepremier Jerzy Hausner przedstawił informację o projekcie Narodowego Planu Rozwoju (NPR) na lata 2007-2013.

W opinii Zyty Gilowskiej (PO) projekt Narodowego Planu Rozwoju na lata 2007-2013 to kukułcze jajo podrzucone opozycji. Jej zdaniem, NPR to zbiór ogólników z nadmiarem priorytetów. Kluby opozycji ostro skrytykowały we wtorek w Sejmie ten projekt. We wtorek w Sejmie wicepremier Jerzy Hausner przedstawił informację o projekcie Narodowego Planu Rozwoju (NPR) na lata 2007-2013.

NPR jest kompleksowym programem rozwoju społeczno-gospodarczego Polski. Przewiduje stworzenie 16 wojewódzkich programów rozwoju regionalnego. Wstępny projekt NPR rząd przyjął w styczniu; program zakłada wydanie w latach 2007-2013 łącznie 142 mld euro (ponad 560 mld zł), z czego ponad połowa ma pochodzić z UE.

"Pozwolę sobie zacytować znakomitego polskiego ekonomistę prof. Leszka Ziemkowskiego, który stwierdził na łamach jednej z gazet, że +projekt NPR to kukułcze jajo podrzucone opozycji, stanowić on może nieuzasadnioną podstawę dla krytyki działań nowej władzy w przyszłości, a nie pomoc w konstruowaniu rozwoju Polski. Pomoc taką stanowić by mogły konkretne odcinkowe analizy i diagnozy przygotowane już teraz, a otrzymaliśmy zbiór ogólnikowych tez z nadmiarem priorytetów" - powiedziała Gilowska.

Gilowska zwróciła się do rządu o poprawę założeń do projektu. "Zgłaszam wniosek, aby rząd zechciał zająć się narodową strategią rozwoju regionalnego i koncepcją przestrzennego zagospodarowania kraju, które muszą być przygotowane, aby można było zbudować NPR w takim układzie, w jakim jest wskazany w ustawie o tymże planie" - powiedziała.

Według niej, zabraknie środków na realizację wszystkich celów przewidzianych w projekcie. W tej sytuacji rząd nie powinien wymieniać celów, ale wybierać między nimi. Zaznaczyła, że stwierdzenie, iż należy odejść od modelu państwa resortowo-korporacyjnego jest oczywiste, ale powinno ono być wygłaszane na początku działalności rządu, a nie na końcu.

Zaznaczyła natomiast, że pozytywnym efektem NPR było to, iż rozwój kraju stał się tematem debaty publicznej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane