Gilowska: w 2008 i 2009 r. obniżenie składki rentowej

(Marek Druś)
opublikowano: 12-12-2006, 14:43

Składka zostanie zmniejszona z początkiem 2008 roku z 13 do 10 pkt. proc., a z początkiem 2009 roku z 10 do 7 pkt. proc.

Składka rentowa zostanie zmniejszona z początkiem 2008 roku z 13 do 10 pkt. proc., natomiast z początkiem 2009 roku będzie obniżona z 10 do 7 pkt. proc. - poinformowała we wtorek w Sejmie wicepremier Zyta Gilowska.

Jak powiedziała, jest to propozycja obniżenia kosztów pracy. "W ten sposób będą realizowane obietnice wyborcze" - dodała.

W Sejmie trwa drugie czytanie projektu ustawy budżetowej na 2007 rok.

Odnosząc się do poziomu podatków planowanych na 2007 rok Gilowska zaznaczyła, że "podatki w 2007 roku będą niskie, na pewno nie wyższe niż w tym roku". Dodała, że z początkiem 2009 roku pojawi się jeden próg podatkowy (ok. 85 tys. zł - PAP) i dwie stawki (18 proc. i 32 proc. - PAP) w podatku PIT.

Wicepremier powiedziała, że zrównanie akcyzy na olej opałowy i napędowy może nastąpić najwcześniej od przyszłego sezonu grzewczego, ponieważ Sejm nie uchwalił odpowiedniej ustawy o rekompensatach.

Wyjaśniła, że celem zrównania akcyzy na oleje nie jest zwiększenie dochodów budżetowych, ale walka z szarą strefą. Przypomniała, że od 1 grudnia została zniesiona 10-proc. akcyza na kosmetyki. Nowe rozporządzenie przewiduje również, że od 1 grudnia stawka akcyzy na samochody nie będzie rosła wraz z wiekiem pojazdów.

"Zastanawiamy się, co zrobić z kwestią ewentualnego opodatkowania sprowadzania do Polski samochodów. Czy mamy nie reagować na sprowadzanie w wielkich ilościach wyeksploatowanych samochodów? W Ministerstwie Finansów odpowiedzi na to pytanie jeszcze nie znaleźliśmy" - powiedziała wicepremier.

Szefowa resortu finansów zwróciła uwagę, że budżet na 2007 rok będzie specyficzny, bo jako pierwszy uwzględni dochody i wydatki z tytułu członkostwa Polski w UE. Jej zdaniem, z tego powodu nie da się go porównać z budżetem na 2006 r.

Skala kosztów członkostwa Polski w Unii Europejskiej to - jak podkreśliła - ponad 5 mld zł "in minus" w budżecie na 2007 rok. Wyjaśniła, że wynika to z wydatków w wysokości ok. 17,7 mld zł na dofinansowanie przez Polskę programów unijnych i składkę członkowską do budżetu UE, przy ok. 12 mld zł dochodów z UE uwzględnionych w budżecie na 2007 r.

Wicepremier podkreśliła w swoim wystąpieniu, że "gospodarka rozwija się znakomicie i wszystkie parametry ekonomiczne poprawiają się". Jej zdaniem, najnowsze prognozy wzrostu na 2007, 2008 i 2009 rok "przekroczyły oczekiwania".

Jej zdaniem, dobra koniunktura umożliwiła m.in. przedstawienie przez Polskę Komisji Europejskiej aktualnego programu konwergencji (dotyczy członkostwa w unii monetarnej). Jak dodała, stosując się do zaleceń Brukseli przy liczeniu przyszłorocznego deficytu budżetowego (dotyczących wyłączenia Otwartych Funduszy Emerytalnych z rachunku finansów publicznych), Polska spełni zalecane przez UE kryterium deficytu.

Pod koniec listopada rząd przyjął program konwergencji, zgodnie z którym deficyt finansów publicznych spadnie poniżej 3 proc. PKB w 2009 r. Polska spełni wówczas wszystkie kryteria konwergencji i będzie mogła podjąć starania o przyjęcie euro.

Kryteria konwergencji (znane też jako kryteria zbieżności lub kryteria z Maastricht) to ustalone w Traktacie UE wskaźniki ekonomiczne i zasady, jakie powinna spełniać polityka gospodarcza państwa, które aspiruje do członkostwa w Unii Walutowo- Gospodarczej. Traktat z Maastricht zakłada m.in., że deficyt nie może przekroczyć 3 proc. PKB, dług - 60 proc. PKB, zaś inflacja nie może być wyższa niż o 1,5 pkt. proc. od średniej stopy inflacji w trzech krajach UE, gdzie była ona najniższa.

(PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Marek Druś)

Polecane