Gilowska: wzrost PKB może już w tym roku sięgać 7-8 proc.

22-02-2007, 08:59

Myślę, że jesteśmy jeszcze na fali wznoszącej, a cała ta faza cyklu może potrwać w Polsce 5-6 lat. Mamy za sobą zaledwie 9 miesięcy, powiedziała wicepremier Gilowska.

Polska gospodarka może rozwijać się w tempie 7-8% rocznie, być może nawet już w tym roku, zaś okres wysokiego wzrostu PKB potrwa 5-6 lat, uważa wicepremier i minister finansów Zyta Gilowska.

Na pytanie, czy realne są prognozy mówiące o 7-8% wzrostu PKB w tym roku, Gilowska odpowiedziała w wywiadzie dla radiowej Jedynki: "Polska gospodarka ma olbrzymi potencjał rozwojowy i myślę, że możliwe jest osiągnięcie wskaźników, o których pan mówi, chociaż jako ekonomista chciałabym, żeby to następowało nie stricte słowiańskim zrywem, bo jak jest zryw, to następnie może być równie szybka redukcja tempa".

"Myślę, że jesteśmy jeszcze na fali wznoszącej, a cała ta faza cyklu może potrwać w Polsce 5-6 lat. Mamy za sobą zaledwie 9 miesięcy" - dodała wicepremier.

Gilowska podkreśliła też, że "chodzi o to, żeby tego wzrostu gospodarczego nie przejeść, żeby po nim pozostał trwały ślad w postaci redukcji klina podatkowego". Przypomniała, że zmniejszanie pozapłacowych kosztów pracy rozpocznie sie w połowie tego roku, kiedy ma wejść w życie pierwsza obniżka - o 3 pkt proc. do 10% - składki rentowej.

Wcześniej w lutym Komisja Europejska podniosła prognozę tegorocznego wzrostu PKB do 6,0% (czyli o 1,25 pkt wobec jesiennej prognozy), natomiast resort finansów zwiększył szacunki wzrostu do 5,4% z 5,1% oczekiwanych w listopadzie. W ub. roku wzrost gospodarczy wyniósł 5,8%.

(ISB)

tom

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Gilowska: wzrost PKB może już w tym roku sięgać 7-8 proc.