GIS potrzebne jak nigdy dotąd

Tomasz Kozłowski
11-04-2005, 00:00

Systemy informacji geograficznej upowszechniają się w branży energetycznej.

Firmy wyspecjalizowane w ich produkcji zmagają się jednak ze światowymi potentatami IT, którzy zwietrzyli dobry interes w tym sektorze rynku.

Najważniejszym zadaniem rozwiązań GIS (Geographic Information System), określanych także w polskiej terminologii mianem Systemów Informacji Przestrzennej, jest pozyskiwanie, gromadzenie, analizowanie i udostępnianie rozmaitych danych, uwidocznionych na mapach. Integralnym elementem każdego systemu GIS jest baza danych geograficznych (BDG). Informacje w bazie i mapy to podstawowe składniki każdego systemu. W tzw. tablicach tematycznych gromadzi się dane opisujące cechy obiektów. Na elektronicznej mapie uwidocznione są zaś informacje przestrzenne. Dane z tablic i map są powiązane tak, że umożliwiają użytkownikowi oglądanie przestrzennego obrazu obiektów wraz z informacjami o ich wielkości, lokalizacji, strukturze, zasięgu itp.

Coś dla energetyki

Z tworzonych obecnie przez kilku producentów, uniwersalnych i specjalistycznych zestawów danych przestrzennych korzysta wiele branż. Informacje z systemów GIS pozyskuje m.in. administracja państwowa, działy marketingu wielu przedsiębiorstw, a także branże: transportowa, finansowa, telekomunikacyjna i oczywiście elektroenergetyczna. W przypadku tej ostatniej, wdrażanie rozwiązań GIS wynika z konieczności sprawowania kontroli i obsługiwania sieci energetycznych, rozlokowanych na dużych obszarach kraju.

— Rozległość obszaru działania zakładu energetycznego powoduje, że prowadząc działania związane z planowaniem, projektowaniem i eksploatacją sieci należy uwzględniać informację o infrastrukturze oraz zdarzeniach takich jak awarie czy planowe prace eksploatacyjne oraz o klientach lub potencjalnych klientach. Tego typu danych dostarczają na bieżąco właśnie systemy GIS. Pomagają one w planowaniu rozbudowy i prac eksploatacyjnych sieci oraz w przyłączaniu i obsłudze klientów — tłumaczy Jerzy Chotkowski, dyrektor ds. systemów GRM firmy Intergraph Polska.

Zamiana tradycyjnych map i dokumentacji na postać cyfrową pozwala skrócić czas i obniżyć koszty aktualizacji danych, zapewnia łatwy i szybki dostęp do informacji wielu osobom jednocześnie, a także pozwala na wykonywanie wielu analiz, przyczyniając się do lepszego wykorzystania środków i obniżenia kosztów eksploatacji.

Wespół z innymi

GIS mogą pracować samodzielnie, jednak w branży energetycznej najważniejsza jest możliwość współpracy z innymi systemami — np. zarządzania majątkiem sieciowym, sterowania siecią, nadzorem, zarządzania flotą, obsługą awaryjności, taryfikatorami bilingowymi, obsługą klienta, a w ciepłownictwie — zarządzania systemami geomarketingu.

Aby zakład energetyczny mógł w pełni wykorzystywać zalety rozwiązań GIS, musi dokonać dokładnej analizy potrzeb biznesowych i celów wdrożenia. Planując np. wykorzystanie rozwiązań GIS w kontroli przyłączeń musi brać pod uwagę „stare” już wprowadzone dane, a z drugiej je aktualizować, bo każde nowe przyłączenie dokona modyfikacji stanu obecnego. Stąd tak ważne jest planowanie i zakup odpowiednich modułów, przeznaczonych do różnych celów, np. obsługi awarii, ewidencji mienia, obliczeń inżynierskich, rozkładu obszarowego sieci itd.

Systemy GIS są już częścią „głównego nurtu technologii informatycznych” i nie stanowią, jak u zarania swoich dziejów, specjalistycznych peryferiów rynku IT.

Producenci

Stało się to możliwe, od kiedy producenci odeszli od wąsko wyspecjalizowanych rozwiązań i zaczęli wykorzystywać powszechnie stosowane języki programowania, mechanizmy integracyjne czy standardy stosowane przy produkcji bazy danych.

Z perspektywy ostatnich lat wyraźnie widać zmianę oczekiwań odbiorców. Coraz więcej firm poszukuje gotowych rozwiązań, które mogą być dostosowane do ich wymagań i wdrożone w krótkim czasie i przy możliwie najniższych kosztach. Coraz mniej z nich akceptuje tworzenie systemu pod konkretne zamówienie i długotrwałe oczekiwanie na efekty.

— Obserwujemy widoczny wzrost zainteresowania systemami GIS i wydaje się, że możemy mówić o początku dynamicznego rozwoju rynku. Konsolidacja spółek energetycznych i powstanie organizacji działających na jeszcze większych obszarach z pewnością przełoży się na dalszy wzrost zainteresowania tego typu systemami — mówi Jerzy Chotkowski.

Specjaliści z branży twierdzą, że w Polsce stopniowo wzrasta liczba wdrożeń stosunkowo małych systemów. Niestety, nierozstrzygnięte pozostają przetargi na realizację dużych projektów.

Przez wiele lat rynek ten był interesujący wyłącznie dla producentów systemów GIS i ich wyspecjalizowanych partnerów oraz firm geodezyjnych. Wzrost wartości przetargów na systemy tego typu spowodował, że rynkiem tym zainteresowały się największe firmy informatyczne nie produkujące wcześniej GIS. Konkurencja wyraźnie się zaostrzyła. Zmiana układu sił nastąpi z pewnością po rozstrzygnięciu dużych przetargów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tomasz Kozłowski

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / / GIS potrzebne jak nigdy dotąd