Glimar złapał lekki oddech

Paweł Janas
opublikowano: 12-10-2009, 06:44

Fiskus umorzył byłej rafinerii Lotosu 250 mln zł podatku. Firma negocjuje jeszcze redukcję 375 mln zł.

Blisko rok temu Drogbud Podkarpacki Holding Budowy Dróg ze Strzyżowa zapłacił Grupie Lotos za Rafinerię Glimar zaledwie milion złotych. Rafineria była pogrążona w gigantycznych, liczonych na setki milionów złotych, długach wobec fiskusa i wierzycieli. Nowy właściciel rozpoczął więc walkę o restrukturyzację zadłużenia. Pierwszy jej etap zakończył się niedawno sukcesem.

— Dyrektor Izby Celnej w Krakowie wydał decyzję o umorzeniu egzekucji zaległego podatku akcyzowego sięgającego jeszcze 1998 r. — mówi Piotr Śmigielski, prezes Glimaru.

W grę wchodziły niebagatelne sumy: 78 mln zł zaległości, 183 mln zł odsetek i 15 mln zł kosztów egzekucji.

Restrukturyzacja zadłużenia jest niezbędna do rozpoczęcia produkcji asfaltów. Po to przecież Drogbud kupił rafinerię. Władze spółki deklarują, że docelowo chcą produkować około 200 tys. ton asfaltów rocznie. Niestety, na razie Glimar, a właściwie działająca na jego majątku siostrzana spółka Hydronaft, zajmuje się jedynie sprzedażą ciężkiego oleju opałowego.

None
None

Więcej w poniedziałkowym PB

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Janas

Polecane