Globalne fundusze po raz pierwszy od 2 lat sprzedawały obligacje Chin

opublikowano: 08-04-2021, 07:42

W marcu globalne fundusze po raz pierwszy od lutego 2019 roku zmniejszyły stan posiadania obligacji Chin. To skutek malejącej premii, którą ich rentowność oferuje w relacji do obligacji USA.

Zagraniczni inwestorzy posiadali na koniec marca obligacje Chin wartości 2,04 bln juanów. To o 16,5 mld juanów poniżej rekordowej wartości z lutego.

Oprócz malejącej różnicy między rentownością obligacji Chin i USA do zmniejszenia stanu posiadania globalne fundusze mogło skłonić ogłoszenie przez FTSE Russell włączenia długu Chin do globalnego indeksu obligacji w okresie trzech lat. Oczekiwano, że będzie to 12 miesięcy.

- Choć wzrost rentowności obligacji USA zawsze stanowi ryzyko odpływu z rynków wschodzących, to sprzedaż netto jest bardzo rzadka – powiedział Dariusz Kowalczyk, główny ekonomista ds. Chin w Credit Agricole CIB w Hongkongu. – Dane wskazują, że patrząc w przyszłość zagraniczne zainteresowanie obligacjami Chin i chińskim długiem generalnie będzie bardziej ograniczone dopóki rentowność obligacji USA będzie wysoka lub będzie rosła, jak może się dziać w pozostałej części roku – dodał.

Globalne fundusze kupowały dług Chin przez ostatnie 24 miesiące podwajając stan posiadania w tym okresie. Atrakcyjność długu Chin zwiększał brak korelacji z innymi rynkami. Pozwoliło to zarobić na obligacjach Chin 1 proc. w pierwszym kwartale. Był to jedyny rynek z 20 największych w tym okresie z dodatnim wynikiem. Jednak premia oferowana przez rentowność obligacji 10-letnich Chin w relacji do analogicznych papierów USA zmniejszyła się o ok. 100 pkt. bazowych od rekordowej wielkości z listopada i wynosi obecnie ok. 154 pkt. bazowe.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, Bloomberg

Polecane