Główną eurowadą jest rozdrobnienie

Jacek Zalewski
opublikowano: 21-04-2009, 00:00

Gdyby przygotowany przez Instytut Spraw Publicznych wspólnie z Fundacją im. Friedricha Eberta raport "Bilans aktywności polskich posłów do Parlamentu Europejskiego — cele, osiągnięcia, wnioski na przyszłość" mógł cudownie dotrzeć do elektoratu — skład reprezentacji wybieranej 7 czerwca zasadniczo różniłby się od tego, który rzeczywiście do Brukseli i Strasburga pojedzie. Raport analizuje skuteczność posłów, ale nie wystawia indywidualnych cenzurek, jako że nie istnieją obiektywne kryteria. Na przykład co z tego, że w kadencji 2004-09 absolutnym liderem w liczbie wypowiedzi plenarnych jest Ryszard Czarnecki, skoro jego oracje —na ogół do pustej sali — nie miały żadnego przełożenia na uchwalane dyrektywy.

Słabością polskiej reprezentacji — i to ponadpartyjną, co ważne — było nadmierne skoncentrowanie się posłów na dziedzinach nośnych propagandowo, zamiast na tych, które decydują o modernizacji Polski. Dość powiedzieć, że do mającej w unijnych realiach znaczenie drugorzędne Komisji Spraw Zagranicznych rzucił się tłum 16 polskich posłów (licząc członków i ich zastępców), a na przykład w faktycznie tworzącej fundamentalne prawo Komisji Przemysłu, Badań Naukowych i Energii była jedynie czwórka (dwóch członków i tyluż zastępców).

Ale główną polską eurowadą było rozdrobnienie reprezentacji po grupach politycznych — niemal wszystkich, jakie w PE istniały. Niestety, w nowej kadencji nic się nie zmieni. 7 czerwca zdecydowaną większość z 50 mandatów zdobędą Platforma Obywatelska (może nawet 25)

oraz Prawo i Sprawiedliwość (około 17-18).

Ze względu na ideowe korzenie obie partie powinny umieścić swoich europosłów w EPP-ED, czyli najsilniejszej grupie Europejskiej Partii Ludowej i Europejskich Demokratów. Jeśliby doliczyć jeszcze kilka mandatów PSL, to blisko pół setki europosłów stanowiłoby naprawdę wielką siłę, realnie wpływającą na decyzje PE. Niestety, krajowy poziom nienawiści liderów PiS i PO taką narodową koalicję w Brukseli i Strasburgu wyklucza.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Zalewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy