Główne wyzwania branży IT

  • Materiał partnera
opublikowano: 09-07-2019, 14:41

Podwyżki na żądanie, benefity na życzenie, ciągły rozwój i ciągle brak rąk do pracy: czy to najważniejsze wyzwania branży IT? Sprawdźcie, co uważają eksperci z branży rekrutacyjnej oraz rozwiązań dla HR.

Autor: Rafał Glogier-Osiński*

Zapotrzebowanie na specjalistów branży IT utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie. Teoretycznie ma spaść w ciągu najbliższych 10-15 lat i być może dopiero wtedy uda nam się zasypać tę dziurę, jaką mamy na rynku pracy np. wśród programistów. Spora grupa specjalistów IT jest niedostępna dla lokalnych pracodawców. Specjaliści wybierają albo wyjazd za granicę, albo pracę zdalną, pracując na zagranicznych stawkach.Rynek wciąż pilnie potrzebuje programistów popularnych języków, takich jak JAVA, .NET, czy C. Popularność zdobywają również nowe obszary, które jeszcze kilka lat temu nie istniały. Przykładem może być gałąź bezpieczeństwa w różnych obszarach. Stanowisko pentestera, kiedyś rzadko występujące w organizacjach, obecnie cieszy się dużym zainteresowaniem.

Specjaliści IT to grupa zawodowa, do której o wejściu marzy wielu kandydatów. Cechują ich: dobre zarobki, a zdarza się, że także możliwość dyktowania warunków.

Tylko podwyżkiNa żadnym ze sprawdzonych w raporcie IT Salary Report 2019 stanowisk w IT w porównaniu z ubiegłym roku nie odnotowano spadku wynagrodzeń. Co więcej, aż na 65 proc. stanowisk, były podwyżki. I to nieraz znaczące, bo na przykład FullStack Developerzy mogli liczyć nawet na podwyżki rzędu 4 tys. zł, więc ich maksymalna pensja osiągnęła już nawet 19 tys. zł. W każdym z polskich miast firmy z otwartymi rękami czekają na FullStack Developerów i stąd podwyżki. Java Developer natomiast zarobi w 2019 r., w zależności od miasta, nawet o 15-20 proc. więcej niż w 2018 r., choć w tej specjalizacji ekspertów jest relatywnie dużo – nawet 11 000 osób w samej tylko Warszawie.

I tak Java Developer zarobi od 8 tys. zł w Katowicach, gdzie stawki w np. w Łodzi, Trójmieście, czy Wrocławiu zaczynają się od 9 tys. zł. W Warszawie stawka początkowa to 11 tys. zł. Maksymalnie Java Developerzy zarobią: w Łodzi 15 tys. zł, ale już w Poznaniu, Krakowie, czy Warszawie – 19 tys. zł.

W związku z ogromnymi wakatami na blisko 40 proc. stanowisk dla specjalistów ds. bezpieczeństwa systemów, oni również mogą liczyć na znaczne podwyżki i płace w przedziale od 9 tys. do 16 tys. zł brutto.

Wyzwań dużo i cały czas

Jakie są w takim razie wyzwania branży IT nie tylko na drugą połowę 2019 roku, ale całej branży?Bartosz Dziewierski, IT Contracting Director QiBit wylicza trzy, jego zdaniem, najważniejsze: – Po pierwsze to nadążanie za zmianami. Coraz mocniej odczuwa się zwiększanie się dystansu między najnowszymi technologiami, a środowiskami produkcyjnymi organizacji, które te technologie wykorzystują. Rynek IT kroczy coraz szybciej, coraz trudniej dotrzymać mu kroku. Po drugie to zmiana w świadomości organizacji. Developer oprogramowania to nie „informatyk”. „Informatykiem” nie jest też ani analityk zajmujący się hurtowniami danych, ani zaawansowany konsultant BI. Na rynku IT, liczba podziałów, ich stopień czy też niszowość określonych specjalizacji, jest dużo większa, niż kilka lat temu. Wraz z większym tempem zmian, zmienia się też podejście pracowników lub współpracowników do wykonywanych zadań. Trzecim wyzwaniem jest kształcenie kadr. Brak specjalistów na rynku IT jest odczuwalny w każdym jego obszarze. Na dodatek wobec coraz większego zapotrzebowania, przepaść między popytem a podażą będzie rosnąć. Chwilową pomocą była relokacja, w szczególności programistów, z Europy Wschodniej, ale obecne stawki ją zatrzymały. Jednym z rozwiązań, które długofalowo może wesprzeć pokonanie deficytu specjalistów IT, jest tworzenie programów kształcenia młodych ludzi. Dość powszechne bootcampy nie są wystarczającym źródłem kandydatów.

Zdaniem Dziewierskiego koniecznie jest tworzenie programów dokształcania zarówno w firmach, które mają duże zapotrzebowanie na specjalistów IT, jak i współpraca pracodawców z uczelniami wyższymi:  – To dość skutecznie pozwoli w czasie studiów skoncentrować się na technologiach i zagadnienia, które następnie mogą być wykorzystywane na rynku pracy – uważa Bartosz Dziewierski, IT Contracting Director QiBit.

Czy wyzwania w branży IT różnią się w zależności od tego, na jakiej umowie pracują specjaliści? Jakie są największe wyzwania firm, które korzystają z outsourcingu IT i zatrudniają w przeważającej większości w oparciu o B2B?

Jakub Kaczmarski, Engineering Director Allegro.pl mówi, że największym problemem jest jakość kompetencji kandydatów. – Na rynku IT mamy coraz większy popyt na osoby z doświadczeniem w IT, do gry dołączają co chwila nowi gracze, zatem jest coraz trudniej o kandydatów spełniających odpowiednie kryteria – dodaje.

Jako drugi wskazuje na problem kosztów, co jest powiązane teoretycznie z jakością, ale nawet nie do końca wykwalifikowane osoby są coraz droższe. Trzecim, ale także ważnym aspektem, są problemy wewnątrz tych organizacji, gdy w jednej firmie pracują osoby zatrudnione na umowie o pracę i na umowie B2B. - Może to wywoływać konflikty i czasami także poczucie niesprawiedliwości u etatowych pracowników. Zaangażowanie kontraktorów da się budować, jeśli maksymalnie będzie się ich angażować w procesy decyzyjne, informować i dzielić tematami projektowymi. Ważne, by w miarę możliwości mieli jednakowe warunki pracy, np. zaoferujmy kontraktorom szkolenia i przynajmniej część benefitów, jakie może oferować firma wynajmująca ich – podpowiada Jakub Kaczmarski, Engineering Director Allegro.pl.

Motywacja IT? Jak to robić?

Czy branżę i specjalistów IT da się jeszcze zmotywować? Czy działają na nich benefity? A może coś innego?

– Wydaje się, że motywowanie i angażowanie pracowników z branży IT to tajemnica, której odkrycie zasługuje na swoistego Nobla. Tymczasem to mozolna, systemowa praca nad kulturą firmy i zespołu, w dodatku metodologiczna. Pracujący w IT: inżynierowie, programiści, developerzy, UX-owcy, ale też project managerowie wciąż przeżywają rozkwit swojej branży. Nie dość, że prawie wszystkich teraz najpopularniejszych zawodów nie było jeszcze 10 lat temu, to teraz eksperci grzmią o deficycie talentów w każdej z gałęzi IT na długie jeszcze lata – mówi Iwona Grochowska, CEO Nais, polskiej aplikacji do doceniania i motywowania pracowników. I dodaje: – Coraz trudniej znaleźć dobrego pracownika, bo nie są oni skorzy do zmiany. Warunki w każdej z firm, w której pracują, wynegocjują sobie takie, jakie chcą. I nie chodzi tu tylko o pensję.

Grochowska uważa, że każda branża, nawet tak wymagająca jak IT, potrzebuje dziś innego spojrzenia na kwestie motywacji i zaangażowania. – Mylnie zajmujemy się najpierw wymyślaniem: jakie benefity możemy dostarczać zespołom. Owszem, to istotny element, ale tylko element całej układanki, jaką jest budowanie zaangażowania pracownika, także z sektora IT. Pracujących w tym sektorze nie przekona do pracy machanie kartą sportową czy opieką medyczną – to naprawdę standard, który nie stanowi żadnego wyróżnika. Oni często ich nie chcą, a jeśli mają – nie korzystają. Po pierwsze dlatego, że stać ich na takie aktywności, po drugie chcą sami decydować czy korzystają przez miesiąc z siłowni, czy biegają, czy zatapiają się w ciekawej pracy. Nie chcą się przywiązywać, z miejscem pracy jest podobnie.

Jakie firmy wygrają wojnę o talenty IT? W których firmach będą chcieli pracować?– Dobrych kandydatów przyciągną do firmy: ciekawe projekty, najczęściej te wykonywane od podstaw. Im więcej developmentu od początku, tym lepiej. Specjaliści IT zwracają uwagę, czy dana firma używa i rozwija nowe technologie. Jeśli tego nie robi, trudniej będzie zdobyć poszukiwanych pracowników. Dziś mamy już do czynienia z kuszeniem ekspertów IT. Liczą się nie tylko pieniądze, ale również możliwość rozwoju oraz tego, co mogą wnieść, jak i wziąć od organizacji. Pracodawcy powinni wiedzieć, że pracownicy czasem odchodzą z ich firm ze względu na niską jakość zarządzania projektami, czyli niskie umiejętności project managerów, a także niską jakość zarządzania przez szefów. Ważnym elementem może okazać się także forma zatrudnienia. Firma, która nie daje wyboru: etat lub B2B przegra podczas rekrutacji bitwę o pracownika – mówi Iga Trojanowska, Grafton Technologies Division Manager.

* Rafał Glogier-Osiński jest dyrektorem marketingu na Europę Centralną w agencji pracy Gi Group, właściciela Grafton Recruitment

Raport Grafton Recruitment oraz QiBit IT Salary Report 2019 opracowano na podstawie danych n=6783. Można go otrzymać tu https://www.grafton.pl/it-salary-report-2019

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MATERIAŁ PARTNERA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu