Główny ekonomista Goldman Sachs: Powell nie pójdzie śladem Volckera

opublikowano: 23-08-2022, 21:08
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Jan Hatzius, główny ekonomista Goldman Sachs nie podziela obaw rynku, że w Jackson Hole szef Fed Jerome Powell ogłosi zamiar stłumienia inflacji za wszelką cenę, jak w przeszłości zrobił to jego poprzednik Paul Volcker, informuje Bloomberg.

- Myślę, że tak jak zrobił to podczas ostatniej konferencji prasowej, opowie się za wolniejszym tempem podwyżek. Mieliśmy dwie po 75 pkt. bazowych. Oczekujemy, o ile nie pojawią się niespodzianki w ważnych danych, że ruch we wrześniu wyniesie 50 pkt. bazowych – powiedział Hatzius w telewizji Bloomberg.

Nie oczekuje, aby szef Fed podał wielkość podwyżki, natomiast spodziewa się jego ostrzeżenia przed nadmiernym zacieśnieniem polityki.

- Dlatego jest sens trochę mniejszych niż duże podwyżek – powiedział główny ekonomista Goldman Sachs.

Hatzius podkreśla, że nie oczekuje także, aby Powell nagle stał się „gołębiem”.

- Postawi sprawę jasno, że zadanie nie zostało jeszcze wykonane – powiedział. – Inflacja wciąż jest zbyt wysoka. Oni są bardzo zdeterminowani, aby sprowadzić ją do 2 proc. – dodał.

Główny ekonomista Goldman Sachs powiedział, że jego bank wciąż jest w obozie „miękkiego lądowania”.

- To będzie otoczenie spowalniającego wzrostu. Ale za rok, dwa lata inflacja będzie dużo niższa – stwierdził Hatzius.

Aby tak było, jego zdaniem Fed podwyższy główną stopę do 3,5 proc. lub trochę więcej, a następnie utrzyma ją na tym poziomie.

- Choć inflacja będzie wyglądał dużo lepiej za rok, to myślę, że wciąż będzie znacząco powyżej celu – powiedział.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, Bloomberg

Polecane