Czytasz dzięki

Gmina da się lubić

Sebastian Wach
opublikowano: 22-10-2020, 22:00

Rozmowa z Krzysztofem Wolnym, burmistrzem gminy Międzychód

Gmina Międzychód łączy nowe inwestycje i innowacje…

Krzysztof Wolny

Przede wszystkim próbujemy i chcemy pozyskiwać te firmy, które wprowadzają elementy innowacyjne. Stawiamy na zrównoważony rozwój turystyczny i gospodarczy.

Wyrazem troski o mieszkańców jest tworzenie nowych miejsc pracy.

Tak. Po pierwsze, tworzenie nowych miejsc pracy powoduje, że powstaje ich zasób, który w przyszłości będzie buforem w przypadku ewentualnego kryzysu. Przyda się on, gdy niektóre zakłady będą się zamykać, a inne zmniejszać zatrudnienie. Drugą sprawą jest konkurencyjność, która bezpośrednio wpływa na podwyższenie płacy pracowników. Dzięki temu portfel naszego mieszkańca oraz gminy staje się zasobniejszy.

Na co stawiacie w pierwszej kolejności, jeśli chodzi o pozyskiwanie inwestorów?

Fundamentalna jest grupa robocza odpowiedzialna za pozyskiwanie inwestora oraz odpowiednie przygotowanie terenów inwestycyjnych. Warto powiedzieć także o potrzebie skutecznej i dobrej współpracy z innymi jednostkami samorządowymi czy rządowymi. Kolejną sprawą jest kreatywność. Dzisiaj burmistrz nie może tylko podpisywać dokumentów. Trzeba działać jak menedżer — jeździć na zewnątrz, szukać inwestorów, ponieważ minęły czasy, kiedy inwestor pukał do drzwi gminy. W Polsce jest 2,7 tys. gmin. Trzeba mieć zatem pomysł, koncepcję, którymi można przekonać biznesmena właśnie do siebie.

Jak w gminie, powiecie wygląda infrastruktura drogowa?

Jest na bardzo dobrym poziomie, chociaż wiele mamy jeszcze do zrobienia. Jesteśmy gminą miejsko-wiejską, dlatego wydatków drogowych automatycznie musi być więcej. Tam, gdzie wskazujemy tereny inwestycyjne, infrastruktura jest odpowiednio przygotowana.

Mocny akcent stawiacie na wzmocnienie oświaty.

Jesteśmy świadomi lokowania firm, które chcą mieć pracowników odpowiednio przygotowanychdo pracy. Inwestujemy w oświatę gminną, przede wszystkim w szkoły podstawowe, ale współpracujemy także ze starostwem powiatowym, które ma w swoich zasobach szkoły średnie i zawodowe branżowe.

Niespotykaną inwestycją jest zbudowanie przedszkola ze sztucznym stokiem narciarskim…

Ważne jest pozyskiwanie mieszkańców z zewnątrz. Trudno walczyć z większymi aglomeracjami, zatem musimy stworzyć atrakcyjne warunki prorodzinne, które spowodują, że ludzie będą przyjeżdżali do nas! Inwestycja, o której pan wspomniał, jest jedynym takim przedszkolem w Polsce.

Ma pan na pewno mnóstwo innych pomysłów?

O tak! Chciałbym jedynie, żeby nikt nam nie przeszkadzał w ich realizacji i nie rzucał kłód pod nogi.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sebastian Wach

Polecane