Gminny urząd do wynajęcia

IT,TM
opublikowano: 08-07-2009, 00:00

Kiedy w kasie pustki, dobrym pomysłem okazuje się leasing zwrotny gminnych nieruchomości.

Kiedy w kasie pustki, dobrym pomysłem okazuje się leasing zwrotny gminnych nieruchomości.

Wójt zachodniopomorskiej gminy Przybiernów wpadł na oryginalny pomysł: właśnie ogłosił przetarg dla firm leasingowych na leasing zwrotny budynku urzędu gminy. Liczy, że zainkasuje 3,7 mln zł.

— Gmina ma ograniczone możliwości uzyskania dodatkowych funduszy, dlatego rozszerzając wiedzę o narzędziach finansowania, zainteresowaliśmy się leasingiem zwrotnym nieruchomości, który wśród jednostek samorządów terytorialnych jest mało rozpowszechniony. Wykorzystują go natomiast z powodzeniem podmioty gospodarcze chcące poprawić swoją sytuację finansową — mówi wójt Tadeusz Kwiatkowski.

I choć — jak sam przyznaje — leasing jest droższy od kredytu, który mogłaby zaciągnąć gmina, to daje możliwość rozłożenia płatności na większą liczbę rat dostosowanych do jej możliwości finansowych. Wójt nie jest też entuzjastą obligacji.

— Jednostki samorządów zasobniejszych niż Przybiernów mają problemy ze zbyciem obligacji — wyjaśnia wójt.

O trzymuje sygnały od instytucji finansowych zainteresowanych leasingiem zwrotnym. Operacja ta w wykonaniu jednostki samorządu terytorialnego nieco różni się od prowadzonych przez przedsiębiorstwa, ale nie jest szczególnie skomplikowana.

— W tym przypadku nie istnieje obowiązek stosowania ustawy o zamówieniach publicznych. Gmina jest zobligowana do procedury przetargowej, ale tu również ustawodawca pozostawia dużą swobodę. Najodpowiedniejszy byłby przetarg pisemny ograniczony — mówi Daniel Zdrojewski z kancelarii prawnej Babiaczyk, Skrocki i Wspólnicy.

Uważa posunięcie Przybiernowa za bardzo rozsądne, zwłaszcza w czasach kryzysu, który zaowocował kłopotami z uzyskaniem finansowania.

— Poza tym budynek gminny będzie podlegał szybszej amortyzacji, więc po wygaśnięciu umowy leasingowej gmina będzie mogła go odzyskać za niewielką kwotę — dodaje Daniel Zdrojewski.

Pieniądze z operacji wójt przeznaczy na plany i dokumentację rozbudowy infrastruktury technicznej. Liczy, że dzięki temu atrakcyjność inwestycyjna gminy wzrośnie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: IT,TM

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy