Gminy górnicze bronią milionów

GRA
14-12-2009, 18:20

Gorąco wokół zmian w prawie geologicznym i górniczym. Gminy górnicze czują się okradane, rząd – szuka kompromisu.

Nie zmniejsza się temperatura wokół przygotowywanej nowej ustawy o prawie geologicznym i górniczym. Pracuje nad nią sejmowa podkomisja nadzwyczajna, która dziś zbiera się na kolejnym posiedzeniu. Będzie rozpatrywać poprawki. Tymczasem wczoraj z protestem po raz kolejny wystąpiło Stowarzyszenie Gmin Górniczych w Polsce i Związek Gmin Zagłębia Miedziowego.
- Projekt ustawy niszczy budżety gmin górniczych. Chce się nam zabrać 100 mln zł dochodu rocznie, który nam przysługuje z tytułu podatku od nieruchomości znajdujących się w wyrobiskach górniczych – argumentuje Emilian Stańczyszyn, przewodniczący Związku Gmin Zagłębia Miedziowego.
Podkreśla, że te pieniądze są gminom górniczym potrzebne, ponieważ koszty ich działalności są o wiele wyższe niż w gminach „normalnych”.
- Przykładowo, koszty budowy są o 30-40 proc. wyższe ze względu na większe ryzyko katastrofy budowlanej – precyzuje Wiesław Wabik, burmistrz gminy Polkowice, jednej z najbogatszych w Polsce (ze względu na działalność KGHM, który ma tam kopalnię miedzi).
Emocje przedstawicieli gmin studzi jednak poseł Jan Rzymełka (PO), przewodniczący podkomisji.
- Ustawowy zapis dotyczący tego podatku - czyli definicji, co we wnętrzu ziemi jest budowlą, instalacją, urządzeniem w rozumieniu prawa budowlanego - wciąż nie jest przesądzony. Po pierwsze, najpierw musi się wypowiedzieć Trybunał Konstytucyjny. Sądzę, że zrobi to w ciągu kilku miesięcy. Po drugie, wciąż pracujemy nad zbudowaniem kompromisu między gminami a firmami górniczymi. Należy tu podkreślić, że rząd przez dwa lata konsultował projekt z gminami górniczymi i uzyskał zgodę na zapisy dotyczące podatku – przypomina Jan Rzymełka.
Sceptycznie podchodzi też do szacunków gmin dotyczących ewentualnych 100 mln zł utraconych korzyści.
- Te szacunki mają charakter wirtualny i nie uwzględniają np. amortyzacji. Poza tym należy pamiętać, że filarem ustawy nie jest kwestia podatku, tylko dostosowanie polskiego prawa górniczego do wymogów Unii Europejskiej – zauważa Jan Rzymełka.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: GRA

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Samorządy / Gminy górnicze bronią milionów