Goldman Sachs: Chińska gospodarka bardziej wypaczona niż za Mao

W gospodarce Chin panuje obecnie więcej nierównowag, niż miało to miejsce za czasów polityki Wielkiego Skoku, prowadzonej przez Mao Zedonga, uważa Ha Jiming z banku Goldman Sachs.

W ubiegłym roku inwestycje w majątek trwały sięgnęły 46 proc. produktu Chin, co oznaczało wyższą proporcję niż w 1958 r., kiedy rozpoczynano politykę Wielkiego Skoku, oceniał Ha Jiming, odpowiedzialny za strategię zarządzania aktywami w jednej z chińskich spółek zależnych Goldman Sachs. W ramach Wielkiego Skoku, który miał doprowadzić do unowocześnienia chińskiej gospodarki, Mao Zedong zwiększył inwestycje w państwowych przedsiębiorstwach, skolektywizował rolnictwo i nakazał budowę tysięcy prymitywnych pieców hutniczych. Zamiast postępu polityka Wielkiego Skoku doprowadziła jednak do klęski głodu z milionami ofiar.

- Obecna gospodarka jest jeszcze bardziej wypaczona niż ta z okresu Wielkiego Skoku – powiedział Ha Jiming na środowej konferencji w Nowym Jorku, jednocześnie zaznaczając, że nie przewiduje, by skutki były równie katastrofalne jak pół wieku temu.

Boom inwestycyjny w Chinach uczynił je najszybciej rozwijającą się spośród głównych gospodarek na świecie. Skutkiem ubocznym były jednak przerost mocy produkcyjnych m.in. stali i cementu, oraz dynamiczny wzrost zadłużenia. Władze w Pekinie deklarują wprawdzie, że gospodarka będzie zmierzała w stronę modelu opartego na konsumpcji prywatnej i usługach, jednak dotychczas efekty są mało imponujące. Według Ha Jiminga aby przezwyciężyć obecne problemy, rząd będzie musiał zwalczyć deflację w sektorze producentów, nadprodukcję oraz przerost akcji kredytowej. Jednocześnie specjalista zapowiedział, że w najbliższych latach osłabiać się będzie juan, w miarę jak bilans handlowy będzie przechodził z nadwyżki do deficytu.

fot. Bloomberg
fot. Bloomberg
None
None
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski, Bloomberg

Polecane