Goldman Sachs radzi kupować obligacje gospodarek wschodzących

opublikowano: 21-06-2018, 08:07
aktualizacja: 21-06-2018, 08:08

Goldman Sachs uważa, że pomimo niedawnej przeceny warto kupować obligacje gospodarek wschodzących denominowane w lokalnych walutach, bo ich fundamentalna sytuacja wciąż jest dobra.

- W naszym bazowym scenariuszy stabilnego i utrzymującego się powyżej trendu globalnego wzrostu, a także wciąż stopniowego podwyższania stóp przez Fed, dolar amerykański powinien osłabić się wobec zarówno walut G10 jak i walut gospodarek wschodzących  - napisali w raporcie Zach Pandl i Kamakshya Trivedi, stratedzy Goldman Sachs w Nowym Jorku i Londynie. – Z szerokiego punktu widzenia na betę preferujemy aktywa niedolarowe, a szczególnie obligacje gospodarek wschodzących denominowane w lokalnych walutach – dodali. 

Goldman Sachs uważa za faworytów waluty „andyjskiego trio”, czyli chilijskie peso, peruwiańskiego sola i kolumbijskie peso, a także południowoafrykańskiego randa. Radzi także sprzedawać dolara amerykańskiego i kupować kanadyjskiego i australijskiego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, Bloomberg

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Goldman Sachs radzi kupować obligacje gospodarek wschodzących