Goldman Sachs: sprzedaż amerykańskich rezerw paliw nie wpłynie na OPEC

opublikowano: 24-05-2017, 12:55
aktualizacja: 24-05-2017, 12:58

Propozycja Prezydenta Donalda Trumpa odnośnie sprzedaży połowy amerykańskich strategicznych rezerw paliwowych (SPR) prawdopodobnie nie będzie miała wpływu na wysiłki OPEC mające na celu zmniejszenie globalnej nadpodaży ropy naftowej, ocenia bank Goldman Sachs, na który powołuje się serwis CNBC.

Budżet Białego Domu, dostarczony Kongresowi we wtorek, zakłada rozpoczęcie sprzedaży rezerw ropy SPR w roku finansowym 2018 r., który startuje 1 października. Zgodnie z wnioskiem, sprzedaż w pierwszym roku przynieść ma 500 mln USD i stopniowo rosnąć w kolejnych latach.

Zbiorniki Strategicznych Rezerw Paliwowych (SPR) we Freeport w stanie Teksas, USA
Zobacz więcej

Zbiorniki Strategicznych Rezerw Paliwowych (SPR) we Freeport w stanie Teksas, USA fot. Bloomberg

Goldman Sachs szacuje, że taka sprzedaż wynosić będzie średnio około 110 tys. baryłek dziennie do 2027 r., przy czym 66 tys. bpd w latach 2018-2020 i zaledwie 25 tys. bpd w tym roku.

Są to znikome wartości w stosunku do rozmiaru cięć OPEC wynoszących 1,7 mln bpd i światowego rynku ropy naftowej na poziomie 98 mln bpd – stwierdził amerykański bank w środowym raporcie.

Organizacja Krajów Eksportujących Ropę Naftową (OPEC) spotyka się w czwartek w Wiedniu, aby rozważyć ewentualne przedłużenie obowiązywania umowy dotyczącej cięć produkcyjnych na kolejne półrocze. Mają one na celu ograniczenie zapasów i nadpodaży surowca i doprowadzić do stabilizacji, a nawet wzrostu notowań ropy. OPEC i inne kraje produkujące, w tym Rosja, wyeliminowały z rynku około półtora miliona bpd w pierwszej połowie 2017 roku.

Goldman Sachs twierdzi, że proponowana sprzedaż SPR zwiększyłaby obciążenia logistyczne na wybrzeżu Zatoki Meksykańskiej USA, które już i tak boryka się z wyższą produkcją ropy i gazu z  łupków.

Największe na świecie magazyny rezerw USA przechowuja około 688 mln baryłek ropy naftowej w strzeżonych podziemiach w Luizjanie i Teksasie. Kongres stworzył go w 1975 roku po tym, jak arabskie embargo naftowe spowodowało wpierw szok, a następnie obawy o długoterminowe skoki cen paliwa, które mogłyby zaszkodzić gospodarce Stanów Zjednoczonych.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu