Goldman Sachs zna się lepiej na inwestycjach niż piłce nożnej

PAP
11-07-2018, 07:40

Jedna z największych firm bankowo-inwestycyjno-doradczych Goldman Sachs błędnie przewidziała szanse w półfinałowym meczu piłkarskich mistrzostw świat Francja - Belgia. Wskazała na drużynę "Czerwonych Diabłów" - nie tylko w tym spotkaniu, ale i w finale mundialu.

Goldman Sachs
Zobacz więcej

Goldman Sachs

Bloomberg

W Sankt Petersburgu Francja pokonała we wtorek Belgię 1:0 po bramce Samuela Umtitiego w 51. minucie.

Faworytem drugiego półfinału, który odbędzie się w środę na stadionie Łużniki w Moskwie, według symulacji Goldman Sachs, jest Anglia. "Wyspiarze", którzy zmierzą się z Chorwatami, otrzymali jednak tylko 20 procent szans na wywalczenie najcenniejszego trofeum.

Analitycy finansowi amerykańskiego banku, który został założony w 1869 w Nowym Jorku, przeanalizowali 200 tysięcy modeli statystycznych, które wygenerowały milion symulacji. Wzięto pod uwagę zarówno dane dotyczące indywidualnych statystyk piłkarzy czterech półfinalistów, jak i drużyn podczas wszystkich meczów mundialu.

"Po odpadnięciu Brazylii największe szanse na triumf miała Belgia - 32,6 procent, druga jest Francja, która ma 29,8 procent" - powiedział główny ekonomista Jan Hatzius, który podkreślił, że mecz "Trójkolorowych" z "Czerwonymi Diabłami" jawił się w symulacjach jako przedwczesny finał.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Goldman Sachs zna się lepiej na inwestycjach niż piłce nożnej