Czytasz dzięki

Goliszewski: wyzwania gospodarcze mogą przerosnąć Marcinkiewicza

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 27-09-2005, 21:24

Premier nowego rządu powinien być silny, aby zrealizować program radykalnej naprawy gospodarki, cięć podatkowych i zmniejszenia biurokracji - uważa prezes Business Centre Club (BCC) Marek Goliszewski. "Obawiam się, że to zadanie może przerosnąć proponowanego przez PiS na premiera Kazimierza Marcinkiewicza" - dodał.

Premier nowego rządu powinien być silny, aby zrealizować program radykalnej naprawy gospodarki, cięć podatkowych i zmniejszenia biurokracji - uważa prezes Business Centre Club (BCC) Marek Goliszewski. "Obawiam się, że to zadanie może przerosnąć proponowanego przez PiS na premiera Kazimierza Marcinkiewicza" - dodał.

    "Trudno mi się na ten temat wypowiadać. Pan Marcinkiewicz spotkał się z nami w Klubie 2-3 tygodnie temu. Wydał mi się osobą zrównoważoną, spokojną, kulturalną i cichą. Obawiam się, że jeśli jest taki w rzeczywistości, to wyzwania, przed którymi stoi, mogą go +zmieść+. Chociaż trzeba mu życzyć jak najlepiej" - powiedział PAP we wtorek Goliszewski.

    "Sądzę, że w tym rządzie będziemy mieli kilku premierów. Być może pan Jan Rokita zostanie premierem szybciej, niż sam myśli" - dodał.

    Jak zaznaczył, przedsiębiorcy oczekują od nowego rządu radykalnego cięcia podatków, ograniczenia biurokracji i korupcji oraz znacznych ułatwień w prowadzeniu działalności gospodarczej. "Za tym musi stać bardzo silna partia i silny premier" - powiedział.

    Dodał, że 80 proc. członków BCC poparło program PO, zaś program PiS oceniają jako "zbyt mało radykalny".

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane