Górka: rynek mieszkaniowy nadal rozpędzony

PAP
opublikowano: 21-05-2018, 20:44

Rynek mieszkaniowy jest nadal rozpędzony, pomimo drożejących kosztów budowy - zauważył dyrektor ds. rozwoju w e-bazanieruchomosci.pl Maciej Górka. Ekspert skomentował dane GUS dotyczące budownictwa mieszkaniowego.

Jak podał GUS w poniedziałek, "według wstępnych danych, w okresie styczeń-kwiecień 2018 r. oddano do użytkowania 58 tys. 95 mieszkań, tj. o 12,2 proc. więcej niż przed rokiem (kiedy odnotowano wzrost o 1,3 proc.)". "Lepsze wyniki odnotowali inwestorzy z dwóch dominujących na rynku mieszkaniowym form, tj. deweloperzy, którzy oddali do użytkowania 32 tys. 714 mieszkań, tj. o 15,9 proc. więcej niż w analogicznym okresie ub. roku (kiedy notowali wzrost o 2,4 proc.) oraz inwestorzy indywidualni z efektem 23 tys. 869 mieszkań, czyli o 6,1 proc. większym niż przed rokiem (wzrost o 2,1 proc.)".

"Wskaźniki mówiące o produkcji mieszkań w Polsce w pierwszych czterech miesiącach bieżącego roku potwierdzają, że rynek mieszkaniowy jest nadal rozpędzony i mimo drożejących kosztów budowy mieszkań, nie spowalnia" - powiedział Górka. "Zarówno inwestorzy indywidualni jak i deweloperzy wykazują duże zainteresowanie budową kolejnych mieszkań na sprzedaż" - zauważył.

"Wszystko wskazuje na to, że roczna dynamika w liczbie wydanych pozwoleń na budowę znów będzie miała wartość dwucyfrową. Dane mówiące o rosnącej liczbie mieszkań, których budowę rozpoczęto są wynikiem apetytu budowlanego z poprzednich lat i ogromnej liczby wydanych już pozwoleń na budowę" - podał Górka.

"Warto zwrócić tu uwagę na fakt, że w ostatnich trzech latach sami deweloperzy uzyskali pozwoleń na budowę na ponad 330 tys. lokali mieszkalnych, a rozpoczęli budowę ponad 260 tys." - zaznaczył Górka. "Deweloperzy - chcąc skonsumować obecny w kraju od kilku lat popyt - zabudowują praktycznie większość gruntów, na które uzyskali pozwolenia" - powiedział ekspert.

Jak powiedział ekspert, "obecna sytuacja na mieszkaniowym rynku, gdzie podaż próbuje nadążyć za popytem, nie sprzyja stabilizacji cen nowych mieszkań, utrzymując je w trendzie wzrostowym". "Popytowi nadal sprzyjają warunki gospodarcze, w tym rosnące pensje, malejące bezrobocie, oraz niskie stopy procentowe. Inwestorów zachęca także wysoka rentowność z najmu, dzięki coraz większej mobilności zawodowej, a także turystyce i popularyzacji najmu krótkoterminowego" - podał Górka.

Według GUS "liczba mieszkań, których budowę rozpoczęto, wzrosła w okresie czterech miesięcy 2018 r. do 70 tys. 902, tj. o 14,6 proc. (wobec wzrostu przed rokiem o 12,9 proc.)". "Deweloperzy rozpoczęli budowę 42 tys. 873 mieszkań, inwestorzy indywidualni - 26 tys. 818 mieszkań, spółdzielnie mieszkaniowe – 668 mieszkań (wobec 787 przed rokiem), a pozostali inwestorzy 543 mieszkań (przed rokiem 767)".

W okresie czterech miesięcy 2018 r. wydano pozwolenia lub dokonano zgłoszenia z projektem budowlanym na budowę 87 tys. 475 mieszkań, tj. o 4,8 proc. więcej niż w analogicznym okresie ub. roku (kiedy notowano wzrost o 36,8 proc.).

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Górka: rynek mieszkaniowy nadal rozpędzony